Sopot przygotowuje się do zmiany, którą z pewnością zauważą mieszkańcy i turyści odwiedzający słynne molo. Wielkie żółte litery tworzące napis „MOLO”, znajdujące się nad wejściem na Skwer Kuracyjny, już niedługo zostaną zdemontowane. Przez dziesięciolecia były jednym z charakterystycznych elementów nadmorskiego kurortu i często pojawiały się na pamiątkowych zdjęciach. Teraz miasto ma inny pomysł.
Słynny napis „MOLO” zniknie
Charakterystyczny napis złożony z czterech dużych liter zdobi wejście na Skwer Kuracyjny w Sopocie od lat 70. XX wieku. „MOLO” zastąpiło wówczas niebieski neon z lat 50. Teraz, po kilkudziesięciu latach miasto chce powrócić do dawnej stylistyki. Jak informuje „Dziennik Bałtycki”, żółty szyld „MOLO” ma zostać usunięty najprawdopodobniej listopadzie, choć w grę wchodzi również grudzień 2026 roku.
Nowy neon ma mieć charakterystyczny, falujący kształt, nawiązujący do morskich fal. W przeciwieństwie do dawnego niebieskiego neonu nowy będzie jednak świecił na biało. Co ciekawe, o powrocie do historycznego wyglądu nietypowej atrakcji zdecydowali sami mieszkańcy, wybierając projekt w ramach budżetu obywatelskiego. Prace obejmą również remont zabytkowej bramy, powstałej około 1930 roku.
Co stanie się ze starym szyldem? Miasto rozważa różne możliwości
Los żółtego napisu, który pojawił się nad bramą w latach 70., nie został jeszcze przesądzony. Władze Sopotu chcą najpierw ocenić jego stan po demontażu. Jeśli będzie nadawał się do ponownego wykorzystania, może zostać ustawiony w innym miejscu. Wśród rozważanych lokalizacji pojawiały się między innymi okolice Krzywego Domku oraz plaża.
Czy nowy neon sprawi, że molo odwiedzi jeszcze więcej turystów? Już teraz sopocki deptak jest jedną z najchętniej odwiedzanych atrakcji nad Bałtykiem – w wakacje 2026 roku poza Polakami odwiedzili je goście ze 132 krajów.
Czytaj też:
Hotel Gołębiewski ma już ofertę na święta. Tyle muszą zapłacić turyści Czytaj też:
Miasteczko w mieście i maleńkie muzeum. Te miejsca przenoszą turystów w czasie
