Wyjazd krajowy na kilka dni ze śniadaniem możliwy jest za mniej niż 600 zł – takie dane reprezentuje portal rezerwacyjny Travelist.pl. Tendencja do spadku cen stała się zauważalna tuż po zakończeniu ferii zimowych, czyli 1 marca. Polskie uzdrowisko Świeradów-Zdrój okazuje się jednym z najtańszych wyborów na wiosenną podróż. Za nim plasują się inne lubiane perełki.
Uzdrowisko na tanią podróż
Świeradów-Zdrój, czyli miasto uzdrowiskowe w województwie dolnośląskim zaliczono do jednego z najtańszych kierunków górskich. Tutaj za 4-dniowy pobyt turyści mają zapłacić od 570 zł. W tym czasie można tam podziwiać Góry Izerskie i cieszyć się właściwościami leczniczymi. Czekają też m.in. atrakcje jak: wieża widokowa Sky Walk czy wieża zegarowa z halą spacerową i pijalnią wód.
Eksperci Travelist przypominają też o innych kierunkach – w tym uzdrowiskach –, które znalazły się na liście najtańszych na marcowy wyjazd. Jeśli chodzi o górskie, polecano kolejno: Ustrzyki Dolne w Bieszczadach (od 600 zł), Wisłę w Beskidzie Śląskim (od 690 zł), Lądek-Zdrój w Sudetach Wschodnich (od 840 zł) czy Karpacz w Karkonoszach (od 980 zł).
Wśród nadmorskich kierunków wymieniono Kołobrzeg, gdzie za czterodniowy pobyt dla dwóch osób ze śniadaniem zapłacimy ok. 900 zł, Świnoujście (blisko 1 tys. zł.), Międzyzdroje (powyżej 1 tys. zł) i Gdynię (od 1,1 tys. i 1,2 tys. zł.).
Przystępnymi cenowo kierunkami miejskimi okazały się Wrocław (od 750 zł), Kraków (od 870 zł), Kazimierz Dolny czy Lublin (od 950 zł).
Marzec najtańszym miesiącem na podróże
Marzec zdaniem ekspertów kusi niższymi cenami niż te, które zobaczymy w kolejnych miesiącach. Jednocześnie uważają, że to dobry miesiąc na zorganizowanie city breaku, podczas którego skorzystamy z pogody idealnej do zwiedzania m.in. zabytków czy muzeów.
„Marzec to okres przejściowy między feriami a wiosennymi świętami, dlatego ceny w hotelach często osiągają wtedy najniższe poziomy w całym roku. To dobry moment na spontaniczny wyjazd last minute, gdyż wiele miejscowości oferuje już pierwsze oznaki wiosny i znacznie spokojniejszą atmosferę niż w szczycie sezonu. A dodatkowo bez tłumów i w bardzo korzystnych cenach” – podkreślał Eugeniusz Triasun, ekspert portalu Travelist.pl.
