Wizz Air wrócił na lotnisko w Modlinie po dwunastu latach. Inauguracyjnym połączeniem węgierskiej linii z portu w Nowym Dworze Mazowieckim był poranny lot do Bergen w poniedziałek rano. Okazuje się jednak, że przewoźnik już zdążył wprowadzić pierwsze cięcia do swojego zimowego rozkładu. Dotyczą one połączeń w okresie od 12 stycznia do 28 marca 2026 r. na czterech europejskich kierunkach. W sumie zredukowano aż 55 rotacji, czyli 110 zaplanowanych lotów.
Wizz Air wystartował z Modlina
Od pierwszego grudnia klienci Wizz Air mogą wybierać spośród jedenastu bezpośrednich tras z Modlina. Z Nowego Dworu Mazowieckiego Polacy wygodnie dolecą do Bergen, Barcelony, Aten, Bergamo, Sofii, Brindisi, Alghero, Pafos, Palermo, Kiszyniowa i na Maltę. Niestety cztery z wymienionych kierunków nie spotkały się z takim zainteresowaniem w sezonie zimowym, jak pierwotnie zakładała linia. „Redukcja podaży względem pierwotnych planów oznacza, że sprzedaż biletów na anulowane loty była na bardzo niskim poziomie, a kontynuacja sprzedaży i potem wykonanie rejsu o niskim wskaźniku wypełnienia samolotu nie byłoby uzasadnione ekonomicznie” – pisze Rynek Lotniczy.
Mniej połączeń do Norwegii i na Maltę
Częstotliwość połączeń będzie niższa na czterech trasach – do wspomnianego Bergen w Norwegii, czyli europejskiej stolicy deszczu, a także, co zaskakujące, do trzech kierunków uznawanych za „ciepłe”, nawet zimą. Mowa o mieście Brindisi w Apulii we Włoszech, Pafos na Cyprze i Valletcie na Malcie. Jak podaje Rynek Lotniczy, ograniczona została liczba lotów w okresie od 12 stycznia do 28 marca. W sumie z rozkładu usunięto 55 rotacji, czyli 110 lotów w obu kierunkach.
Dla pasażerów oznacza to po prostu mniejszą elastyczność w wyborze konkretnego terminu, jednak z kupieniem biletów na wyżej wymienione kierunki nie będzie problemu.
Czytaj też:
Polskie lotnisko znów tonie we mgle. Kilkanaście przekierowanych lotówCzytaj też:
Turyści tylko na to czekali. Polskie lotnisko otworzy się po miesięcznej przerwie
