Wakacje w Egipcie i Omanie zagrożone? Tak reagują polskie biura podróży

Wakacje w Egipcie i Omanie zagrożone? Tak reagują polskie biura podróży

Dodano: 
Turyści w Egipcie
Turyści w Egipcie Źródło: Shutterstock / Maciek Grabowicz
Mimo apelów MSZ, wielu Polaków nadal planuje wakacje w krajach Bliskiego Wschodu. Jak na trudną sytuację międzynarodową reagują polskie biura podróży?

MSZ apeluje do Polaków o unikanie podróży na Bliski Wschód. Po ostrzeżeniach dotyczących wyjazdów do Jordanii, Kataru, Kuwejtu, Bahrajnu, Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratów Arabskich oraz Palestyny, Iranu, Izraela i Libanu, na liście pojawił się kolejny kraj.

Ostrzeżenia dla turystów w Omanie. MSZ podnosi stopień zagrożenia

Tym razem chodzi o Oman. Jest to pokłosie m.in. ataku na tankowiec Skylight w cieśninie Ormuz, na północ od portu Chasab w Omanie.

„Czwarty poziom ostrzeżenia. Trwa zakrojona na szeroką skalę operacja militarna na Bliskim Wschodzie. Przestrzeń powietrzna dla ruchu cywilnego w wielu krajach regionu pozostaje zamknięta. Odradzamy wszelkie podróże do Omanu” – ostrzega resort spraw zagranicznych.

W komunikacie pojawił się również apel do Polaków, którzy już przebywają w Omanie, aby zarejestrowali się w systemie Odyseusz, ponieważ dzięki temu w razie wystąpienia problemów, służby konsularne będą mogły skontaktować się z podróżnymi.

twitter

Wcześniej rzecznik MSZ Maciej Wewiór wystosował pilny apel do biur podróży o nieorganizowanie wycieczek na Bliski Wschód. Tymczasem część wyjazdów nadal odbywa się zgodnie z planem. Zgodnie z przepisami, odradzanie podróży przez MSZ nie oznacza zakazu, dlatego formalnie biura podróży nie mają obowiązku odwoływania wyjazdów.

Polacy planują wakacje w Egipcie i Omanie? Oto reakcja biur podróży

Wielu zaniepokojonych turystów dopytuje nie tylko o podróże do Omanu, ale również Egiptu, który na razie oficjalnie nie znalazł się na liście krajów zagrożonych. Władze Egiptu zapewniają, że nie planują zamykania przestrzeni powietrznej, jednak zastrzegają, że mogą pojawić się opóźnienia lotów ze względu na ograniczenia w ruchu lotniczym na Bliskim Wschodzie.

Wycieczki do Omanu nie są anulowane, przeloty realizowane są bezpiecznymi korytarzami powietrznymi. Egipt nie jest stroną konfliktu i nie jest dotknięty jego skutkami; wyloty są odbywają się zgodnie z harmonogramem, choć możliwe są opóźnienia wylotów z powodu zwiększonego ruchu w korytarzach nad regionem. Najbliższe wyjazdy do ZEA zostały odwołane – przekazała Onetowi Ewa Maruszak z Itaki.

Podróży do Egiptu nie zawiesiło również biuro Rainbow Tours. – Jeśli chodzi o Egipt, to sytuacja jest stabilna. Mamy informację, że rejon jest bezpieczny, nie dostrzegamy ani znaczącego spadku zainteresowania tym kierunkiem, ani obaw ze strony klientów, nie są do nas zgłaszane chęci anulacji, nie odwołujemy wypraw. Cały czas monitorujemy sytuację, odbieramy wszystkie alerty w tym temacie — wyjaśniła przedstawicielka biura Kinga Woźniakowska.

– Na ten moment mamy odwołane wycieczki do Jordanii do 3 marca. Klienci, których loty zostały odwołane, zostali poinformowani o decyzji i krokach, które dalej powinni podjąć – dodała.

Czytaj też:
Wstrząsająca relacja polskich pielgrzymów. „Bomba wybuchła obok nas”
Czytaj też:
Polscy turyści utknęli w Dubaju. Radosław Sikorski z pilnym apelem

Opracowała:
Źródło: WPROST.pl / Onet.pl