Poważny incydent miał miejsce na lotnisku Phuket w Tajlandii – mowa o jednym z najbardziej ruchliwych portów lotniczych w tym kraju, z setkami lotów dziennie. 11 marca 2026 roku samolot Air India Express o numerze lotu IX938. Boeing 737 MAX lecący z Hajdarabadu w Indiach, doświadczył niezwykle twardego lądowania.
Urwane koło pociągnęło za sobą wiele innych komplikacji. W momencie wypadku na pokładzie przebywało 133 pasażerów w tym dwoje niemowląt, oraz siedmiu członków załogi. Nikomu nic się nie stało, jednak tajskie lotnisko mierzy się z problemami.
Utrudnienia na lotnisku w Phuket
Z zagranicznych źródeł takich jak reuters.com czy bangkokpost.com wynika, że aktualnie w Phuket pozostaje zamknięty jeden pas startowy. Mowa o 6-godzinnym odwołaniu połączeń z tego miejsca i zakłóceniach w lotach. Te były przekierowywane m.in. do Krabi i Surat Thani czy Bangkoku.
Przedstawiciele portu poinformowali, że trwają prace mające na celu usunięcie uszkodzonego samolotu Boeing 737-300 z pasa tak, aby dało się go otworzyć ponownie wieczorem. Zniszczenia okazały się zbyt duże, by uporać się z nimi w szybkim tempie. Konieczna okazała się ewakuacja pasażerów i odprowadzenie ich do terminala.
Samolot uniknął tragedii. Jak do tego doszło?
Na zdjęciu opublikowanym na kanale X przez tajską stację telewizyjną MCOT widać fragment podwozia samolotu, bez jednego koła. To odpadło w bezpośrednim kontakcie z pasem startowym. Na płycie widoczny był długi, wijący się ślad poślizgu.
Rzecznik Air India Express potwierdził, że w samolocie wystąpił problem z przednim kołem i dodał, że „załoga postąpiła zgodnie ze wszystkimi standardowymi procedurami”. Nie podano na ten moment, co było przyczyną awarii.
Linia Air India Express od dawna znajduje się pod lupą wielu kontrolerów, a obecny wypadek może pogorszyć opinię na jej temat. Przewoźnik ten zgłosił 95 usterek technicznych w okresie od stycznia do listopada ubiegłego roku, o czym w grudniu poinformowało indyjskie ministerstwo lotnictwa cywilnego.
twitterCzytaj też:
LOT ewakuował nie tylko Polaków. Dwa specjalne loty do europejskiej stolicyCzytaj też:
Z tych miejsc nie odleci żaden samolot. Nadchodzi trudny dzień dla turystów
