Już pod koniec lata w Europie zadebiutują brazylijskie linie lotnicze GOL. Jak informuje Rynek Lotniczy, przewoźnik z Ameryki Południowej we wrześniu rozpocznie operacje z aż dwóch miast na Starym Kontynencie. Dla turystów do wyjątkowa szansa na odwiedzenie Rio de Janeiro bez przesiadek. „Nowe trasy będą obsługiwane szerokokadłubowymi airbusami A330-900neo, które pomieszczą około 300 pasażerów” – czytamy.
Nowe linie lotnicze zabiorą turystów do Brazylii
GOL nie będzie już liiną lotniczą działającą jedynie w obrębie obu Ameryk. Druga co do wielkości linia Brazylii (po LATAM Brasil) zapowiedziała właśnie wejście do Europy. W rozkładzie lotów przewoźnika pojawią się bezpośrednie rejsy do Paryża (Charles de Gaulle) oraz Lizbony. Pierwsze, inauguracyjne połączenie do stolicy Portugalii zostało potwierdzone na 16 września 2026 r. Tymczasem dokładna data uruchomienia połączeń do Francji wciąż pozostaje nieznana. „Wejście na rynek europejski to element szerszej strategii rozwoju siatki dalekodystansowej. Już wcześniej GOL zapowiedział uruchomienie połączeń z Rio de Janeiro do Nowego Jorku (JFK). Rejsy na tej trasie mają wystartować 8 lipca i będą realizowane trzy razy w tygodniu” – pisze Rynek Lotniczy.
Tyle będą kosztować loty
GOL jest znana w Ameryce Południowej jako linia niskokosztowa. Jest więc duża szansa, że również na trasach europejskich, koszty podróży nie będą wygórowane. Na razie bezpośrednie loty w jedną stronę na pierwsze, wrześniowe loty z Lizbony można zarezerwować w cenie od 700 dolarów w taryfie basic, a więc bez nadawanego bagażu.
Nie jest to szczególnie spektakularna cena. Podobną kwotę zapłacimy bowiem za loty z Londynu na pokładach British Airways, Rzymu (ITA Airways), czy Madrytu (Iberia). Czas pokaże, czy GOL okaże się dla nich godną konkurencją.
Czytaj też:
Tani i bezpieczny kierunek na wakacje. All inclusive za 2200 zł Czytaj też:
Bezpłatny bagaż i vipowskie standardy. Turysta zapewnił je sobie na 25 lat
