Szerokodłubowy Boeing 777X ma już długą historię, choć nigdy nie zabrał jeszcze pasażerów w komercyjny lot. Ogromny samolot czekał na certyfikację Federalnej Administracji Lotnictwa (FAA) tak długo, że dwóch dużych klientów amerykańskiego producenta zrezygnowało z odbioru najstarszych partii. Nawet 30 wyprodukowanych maszyn czeka na konieczną modernizację.
Emirates nie odbiorą tego samolotu
W lipcu prezes linii Emirates, Tim Clark, ogłosił, że jego linia nie przyjmie pierwszych dziesięciu egzemplarzy Boeinga 777X przeznaczonych dla tych linii. „Nie odbierzemy tej partii i na tym koniec” – powiedział. „To, co z nimi zrobią, jest z naszego punktu widzenia ich sprawą” – dodał, a to były jedne z łagodniejszych słów. Clark sugerował, że starsze samoloty nadadzą się jedynie jako puszki do fasoli Heinz. Tłumaczył, że projekt tego modelu przeszedł na przestrzeni lat zbyt wiele istotnych zmian i wymaga modernizacji.
Chodzi o 10 najstarszych egzemplarzy modelu 777-9: trzy wyprodukowane w 2019 r., cztery w 2020 r. i trzy w 2021 r.
Pierwszy lot prototypowy (bez pasażerów) 777X odbył się 25 stycznia 2020 r. Konstrukcja samolotu była wielokrotnie modyfikowana, ponieważ Federalna Administracja Lotnictwa (FAA) postawiła nowe warunki dotyczące bezpieczeństwa. Siódmy wyprodukowany samolot, który ponoć był już pomalowany w barwy Emirates, został zezłomowany.
Są szmaragdowe. Ale czekają na nowe barwy
Simple Flying zauważa, że producent musi podjąć decyzję: czy wydać duże pieniądze na modernizację samolotów dla klientów, oferować je gdzie indziej z dużym rabatem, przekształcić odpowiednie egzemplarze w celach specjalistycznych lub testowych albo po prostu zdemontować kadłuby. Warstwa farby podkładowej ma szmaragdowy kolor, zanim maszyna będzie pomalowana w identyfikacyjne barwy.
Lufthansa też zmienia plany
Podobną decyzję podjęła Lufthansa. Podczas rozmowy z analitykami 4 sierpnia szef Grupy, Carsten Spohr, po raz pierwszy wypowiedział się na temat starszych modeli 777X. „Prowadzimy rozmowy z firmą Boeing na temat tego, które samoloty nie zostaną dopuszczone do eksploatacji komercyjnej, a które można zmodernizować” – wyjaśnił. Koszty musi ponieść dostawca.
Jest kolejny chętny. Korean Air kupuje Boeingi 777
16 września Boeing poinformował, że sfinalizowano dużą umowę na zakup samolotów z Korean Air. Wśród nich jest 20 samolotów 777-9 oraz osiem frachtowców 777-8.
Wcześniej linie Lufhtansa, Emirates i Quatar Airways zapowiadały ambitne projekty kabin klasy biznes nowej generacji dla wyczekiwanych maszyn typu 777-9 – obejmujące m.in. zamykane drzwi, pojedyncze fotele typu „tron” oraz strefy spotkań na pokładzie. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, Emirates może dostać pierwszego Beoinga 777X w przyszłym roku.
Czytaj też:
Symbol niespokojnych czasów. Giganci przylatują na to lotnisko Czytaj też:
Dyrektor Wizz Air o planach na najbliższe lata. „Z Polski i Węgier moglibyśmy dotrzeć do Indii”
