Od środy 3 czerwca w Polsce zaczną obowiązywać nowe przepisy dotyczące jazdy na hulajnogach i deskorolkach elektrycznych oraz rowerach. Dotyczą one jednak tylko wybranych użytkowników tych pojazdów. Mieszkańcy i turyści powinni być także świadomi ograniczeń korzystania z urządzeń na terenie poszczególnych miast – nowe porozumienia z operatorami hulajnóg zawarła m.in. Warszawa. W popularnych miejscach w stolicy trzeba będzie jeździć po prostu wolniej.
Na hulajnogach tylko w kasku
Dzieci i młodzież do 16. roku życia muszą mieć na głowie kask podczas jazdy hulajnogą elektryczną. Tak samo w przypadku jazdy rowerem (elektrycznym lub tradycyjnym) lub deskorolką elektryczną. I to niezależnie od tego, czy użytkowany sprzęt należy do dziecka lub rodzica, czy został wynajęty za pomocą jednej z popularnych aplikacji. W przypadku nietrzymania się przepisów, które wchodzą w życie w całej Polsce już od 3 czerwca 2026 roku, grożą kary finansowe. Za brak kasku ochronnego dziecka konsekwencje poniosą rodzice i opiekunowie małoletnich. Przewidziana wysokość mandatu to 100 złotych.
Nowe zasady mają ograniczyć liczbę wypadków wśród najmłodszych. „Wprowadzenie kasków dla rowerzystów, jeśli chodzi o profilaktykę, ma takie samo przełomowe znaczenie jak wprowadzenie pasów bezpieczeństwa w samochodach czy samochodowych fotelików dla dzieci” – mówi doktor Janusz Sokołowski, kierownik Szpitalnego Oddziału Ratunkowego Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu cytowany przez Wrocław.pl. Uważa też, że takie same obowiązki powinny dotyczyć również dorosłych.
Wolniejsza jazda w centrum i nad Wisłą
Kolejne polskie miasta wprowadzają też swoje wewnętrzne regulaminy dotyczące hulajnów elektrycznych. Zasadniczą kwestią pozostaje szybkość poruszania się – nie wszędzie pojedziemy już z maksymalną prędkością urządzenia.
W Warszawie Zarządu Dróg Miejskich niedawno podpisał nowe porozumienie z operatorami hulajnóg. Do listy miejsc, w których można poruszać się nie szybciej niż 12 kilometrów na godzinę dołączyły ul. Złota, Zgoda, Bracka, Plac Centralny, a także kładka pieszo-rowerowa.
Czytaj też:
Afera w pociągu regionalnym. Kupił bilet na rower, a nie mógł pojechaćCzytaj też:
Hulajnogi w pociągu. Ten przewoźnik wprowadził nowe przepisy
