Woda przybrała zielony kolor. Pokazał zdjęcia znad polskiego morza

Woda przybrała zielony kolor. Pokazał zdjęcia znad polskiego morza

Dodano: 
Morze
Morze Źródło: Shutterstock
Upalny czas nad polskim morzem, zachęca do kąpieli, to też jednak okres, kiedy pojawiają się sinice. Polacy już je zauważają.

Zdjęciami zrobionymi nad Bałtykiem pochwaliła się jedna z osób przebywająca w Trójmieście, a dokładniej w Gdyni. Zamiast klasycznego błękitu i stonowanych barw wody, widać na nich intensywną zieleń. To powinno odstraszać plażowiczów, jednak nie zawsze wszyscy się przejmują.

Niecodzienny kolor wody Gdyni

Teoretycznie gdy woda w morzu nagle zmienia kolor i przypomina gęstą ciecz, może to oznaczać, że ktoś rozlał farbę. Jako że w Gdyni jest to jednak mało prawdopodobne, należy się spodziewać, że mamy do czynienia z zakwitem sinic. To ma teraz miejsce w Orłowie tuż przy słynnym klifie i molo.

Na zdjęciu opublikowanym przez jednego z fotografów na facebookowym profilu @Leo3City widać, że morze stało się jasnozielone. „To nie tylko sinice, ale również pyłki, które lecą z drzew” – czytamy w opisie posta. Tak woda wyglądała w weekend, czyli w momencie, gdy temperatury w Polsce przekraczały nawet 38 stopni Celsjusza.

facebook

Co z sinicami nad Bałtykiem?

Komunikaty na temat sinic w kąpieliskach i nad morzem regularnie publikuje GIS. W ten weekend pojawiły się ostrzeżenia dotyczące jednego kąpieliska na Pomorzu Zachodnim i dwóch w województwie pomorskim – Gdynia Śródmieście, Sopot Łazienki Południowe na Pomorzu oraz Camp Drawa na jeziorze Żerdno.

Należy też pamiętać, że to nic nowego, bowiem w tym roku informacje o sinicach pojawiały się już w kwietniu, co wynikało z badań prowadzonych m.in. w Krynicy Morskiej i na innych kąpieliskach. W takiej sytuacji na plaży zawsze pojawia się czerwona flaga, której nie należy ignorować.

Sinice stwarzają realne zagrożenie dla kąpiących. Są to tak właściwie cyjanobakterie, jedne z najstarszych organizmów na Ziemi. Ich liczba rośnie gwałtownie latem, gdy woda jest ciepła, a wiatr słaby. Da się to rozpoznać po tym, że woda staje się mętna i przypomina rozlaną farbę czy nawet galaretkę. Toksyny są groźne zarówno dla ludzi, jak i zwierząt. Kontakt może powodować m.in. podrażnienia skóry, alergie, a nawet nudności, bule brzucha czy gorączkę.

Czytaj też:
Z powodu sinic zamykają kąpieliska. Mapa GIS pokazuje aktualną sytuację nad wodą
Czytaj też:
Krystalicznie jezioro między Poznaniem a Warszawą. Nawet 10 metrów przejrzystości wody

Opracowała:
Źródło: podroze.onet.pl/