Taki widok zastali w Tatrach w weekend. Kolejka jak za promocjami

Taki widok zastali w Tatrach w weekend. Kolejka jak za promocjami

Dodano: 
Hala Gąsienicowa
Hala Gąsienicowa Źródło: Shutterstock / Screen, Facebook @TATRY
To już klasyczny widok na tym szlaku w sierpniu. Zamiast spokoju i ciszy w oczy rzucają się kolejki. Każdy chce zobaczyć jedną atrakcję.

„Jeden szlak, jedna wielka rodzina” – tak podsumowują sytuację w polskich górach twórcy facebookowego profilu @TATRY. Bardzo tłoczno zrobiło się w drodze na Halę Gąsienicową w Zakopanem. Powód jest jasny. Wszyscy chcą zrobić sobie zdjęcia z fioletową polaną.

Tłumy w Tatrach dały się we znaki

W zdumienie wprawia nagranie opublikowane w mediach społecznościowych. Jedni reagują na nim bez zdziwienia, bo w poprzednich latach było podobnie, drudzy przeżywają szok i szybko przestają żałować, że nie udali się tam podobnie jak inni. Wszyscy podążali w jedną stronę – w kierunku polan z różowo-fioletowymi dywanami kwiatów wierzbówki kiprzycy. Ta charakterystyczna roślina kwitnie tylko na przełomie lipca i sierpnia.

Wielu turystów specjalnie na ten czas odkłada wizytę w Tatrach i planuje wycieczkę z dużym wyprzedzeniem. Wystarczy, aby w weekend dopisała pogoda – a tak było tym razem – by zebrała się duża grupa osób. Są osoby, które dla pięknych zdjęć nawet łamią zasady i wchodzą tam, gdzie nie wolno. Jeśli też zamierzacie się tam wybrać, pamiętajcie, by nie deptać chronionych terenów.

Co na to turyści?

Z komentarzy umieszczonych pod instagramowym postem @tatry_official wynika, że choć było gwarno, wielu turystom się podobało. „Fajnie było” „Super, Polacy odkrywają Tatry całymi rodzinami”, „Dobrze, że ludzie wychodzą z domów! Góry przyjmą wszystkich” – czytamy.

Inni, bardziej sceptyczni i pisali, że w takiej atmosferze góry tracą swój naturalny czar. „Rok temu tam byłem – nigdy więcej w sierpniu w polskie Tatry nie pojadę” – zapewniał jeden z internautów.

Kolejna z osób proponowała niezadowolonym zajrzenie w inne miejsca. „W Beskidzie Sądeckim i Niskim, tak bardzo mało ludzi, bywało, że szłam przez 2 godziny i nikogo nie spotkałam na szlaku, choć Tatry są przepiękne, to polecam w takim szczycie sezonu zboczyć trochę na inne pasma górskie” – czytamy. A wam przeszkadzają tłumy w górach?

Czytaj też:
Tatrzański klejnot architektury. Hotel z 1933 przeszedł metamorfozę
Czytaj też:
Nagranie turystów z Tatr wywołało burzę w sieci. „Stop oznacza Stop”

Opracowała:
Źródło: Facebook / Tatry