Maksymalnie 10 samolotów na godzinę. Europejskie lotnisko wprowadza ograniczenia

Maksymalnie 10 samolotów na godzinę. Europejskie lotnisko wprowadza ograniczenia

Dodano: 
Lotnisko w Katanii
Lotnisko w Katanii Źródło: Shutterstock / easyknotcocco
Aktywność Etny po raz kolejny wpływa na ruch lotniczy nad Sycylią. W Katanii wprowadzono ograniczenia w liczbie przylotów, które potrwają co najmniej do wtorku.

Pasażerowie lecący na Sycylię w dalszym ciągu muszą liczyć się z utrudnieniami. Wzmożona aktywność Etny wpłynęła na funkcjonowanie portu lotniczego Katania-Fontanarossa, jednego z najważniejszych lotnisk na południu Włoch. Choć popiół nie musi nawet opaść na pasy startowe, wystarczy jego obecność w powietrzu na trasach podejścia do lotniska, by konieczne było wprowadzenie ograniczeń. Tym razem dotyczą one przede wszystkim samolotów przylatujących na wyspę.

Lotnisko w Katanii ogranicza przyloty

Po tym, jak 7 sierpnia doszło do potężnej erupcji Etny, wulkan ponownie dał o sobie znać w niedzielę, 16 sierpnia. Spółka SAC, która zarządza lotniskiem w Katanii, zdecydowała o czasowym zamknięciu jednego z sektorów przestrzeni powietrznej. Do godziny 12 we wtorek 18 sierpnia liczba przylotów została ograniczona do maksymalnie dziesięciu samolotów na godzinę.

Na razie nie wprowadzono analogicznych restrykcji dotyczących odlotów. Nie oznacza to jednak, że pasażerowie wylatujący z Katanii nie odczują skutków sytuacji. Jak podają włoskie media, opóźnienia przylotów mogą powodować problemy z dostępnością samolotów i załóg, a w konsekwencji prowadzić do zmian w rozkładzie także w drugą stronę. Władze portu zalecają więc sprawdzanie statusu lotu przed wyjazdem na lotnisko.

Etna ponownie zwiększa aktywność

Problemy na lotnisku są bezpośrednio związane z najnowszą aktywnością największego czynnego wulkanu Europy. W poniedziałek rano, 17 sierpnia, kamery Obserwatorium Etny INGV zarejestrowały otwarcie nowego wylewu lawowego w Valle del Bove, na wysokości około 2200–2350 metrów.

Wzmożona aktywność wulkanu trwa od początku lipca. Wówczas chmura popiołu nad Etną doprowadziła do jeszcze większych ograniczeń – do Katanii mogło przylatywać zaledwie pięć samolotów na godzinę.

Czytaj też:
Samolot Ryanair zawrócił na lotnisko w Polsce. Wykryto problem
Czytaj też:
Turyści na tym lotnisku mają dość. „To koszmar, ludzie tracą loty”

Opracowała:
Źródło: en.lasicilia.it