Rzeszów-Jasionka, podobnie jak inne porty musi zmierzyć się z zawieszonymi połączeniami irlandzkiej linii. Ta decyzja może być ciosem dla wielu osób, bo lokalne lotnisko w południowo-wschodniej Polsce na co dzień ma dość ograniczony rozkład lotów. Teraz skurczy się on jeszcze bardziej.
Ryanair kasuje połączenia z Rzeszowa
Zmiany zauważymy wraz z końcem października. Tylko do tego momentu Ryanair zamierza latać z Rzeszowa do portów Mediolan Malpensa oraz Londyn-Luton. Ze wstępnych ustaleń wynika, że loty wrócą dopiero na wiosnę. Jednocześnie wygląda na to, że mogą być realizowane dość krótko, bo w letnim rozkładzie znów ich nie ma. W 2027 roku wszystko może się jeszcze zmienić, więc nie trzeba martwić się na zapas. Jednocześnie wielu miłośników podróży wie, że linie planują siatkę z dużym wyprzedzeniem.
Ostatni lot do stolicy Anglii odbędzie się 22 października, a do Włoch – 24 października, co można zobaczyć w rozkładzie na oficjalnej stronie Ryanaira. Później w kalendarzu są już tylko pustki.
Pozytywnym aspektem jest, że pasażerowie latający z Rzeszowa nadal polecą Ryanairem do Londynu – na lotnisko Londyn Stansted – zimą jest to możliwe codziennie. Nadal będą realizowane także loty do Bristolu, Edynburga, Manchesteru, Alicante i Dublina.
Osoby zainteresowane Włochami będą musiały skorzystać z oferty konkurencyjnych linii. Przykładowo z Wizz Air możliwa jest podróż z Rzeszowa do Rzymu.
Jeśli chodzi o Ryanaira, wiele wskazuje na to, że ten krok jest jednym z wielu podjętych w ostatnim czasie z powodu nadchodzącej zimy, problemów z paliwem czy trudną sytuacją na Bliskim Wschodzie.
Z podróży skorzysta mniej pasażerów
Już teraz wiadomo, że zawieszone będą połączenia Ryanaira do Ammanu w Jordanii z Krakowa i Poznania. Stracimy też takie trasy, jak Gdańsk-Skelleftea, Szczecin-Dublin, Łódź-Bergamo czy Gdańsk-Wrocław. Ponadto zimą nie skorzystamy z lotów z Krakowa i Wrocławia do Sofii czy z Gdańska do Newcastle.
Z najnowszej prognozy przewozów Ryanaira na bieżący rok obrotowy wynika, że do końca marca 2027 roku przewiezie on co najmniej o 2 mln pasażerów mniej, niż pierwotnie zakładał.
Czytaj też:
Nowości z polskiego miasta do Hiszpanii i Portugalii. Znamy ceny biletów i terminy Czytaj też:
Kolejne trasy znikają z Polski. Tutaj nie polecimy zimą
