Bieszczadzki Park Narodowy podsumował wakacje. W tym sezonie turyści, którzy wybrali się na górskie szlaki tego parku mieli bardziej komfortowe warunki do wspinaczki.
Mniej turystów w Bieszczadach
Łączna liczba wejść na jego teren w szczycie sezonu wakacyjnego zmniejszyła się w porównaniu do ubiegłego roku o 38 tysięcy osób. Władze parku uznają zmianę za niewielką. „Turystów w Bieszczadzkim Parku Narodowym było mniej, co pokazuje zestawienie prezentowane poniżej, jednak różnice są umiarkowane” – czytamy.
W lipcu zanotowano spadek ze 113 531 wejść (2025 r.) do 97 046 wejść (2026 r.) (spadek o -14,5 proc.). W sierpniu był nieco mniejszy: ze 169 058 wejść (2025 r.) do 147 661 wejść (2026 r.) (spadek o -12,7 proc.).
Wejścia na Tarnicę. Lekkie odbicie tylko w lipcu
Tradycyjnie najwięcej turystów przyciągnęła Tarnica, najwyższy szczyt polskich Bieszczadów w grupie tzw. gniazda Tarnicy i Halicza. „Co ciekawe, w lipcu weszło na szczyt minimalnie więcej turystów niż rok temu, za to w sierpniu odwiedzających było już wyraźnie mniej” – czytamy w komunikacie parku. W lipcu wzrost wyniósł +0,4 proc., w sierpniu zanotowano spadek o -8,5 proc.
Mniejsze zainteresowanie jest wiązane z doniesieniami o aktywności niedźwiedzi w tym rejonie Polski. Po tym, jak niedźwiedź zadał śmiertelne obrażenia 58-letniej kobiecie szukającej poroża, przedsiębiorcy zauważyli mniejszą liczbę rezerwacji w ich obiektach.
Podkarpacki Czek Turystyczny. Czy goście przyjadą jesienią?
Z danych GUS wynika, że pod względem liczby udzielonych noclegów w lipcu i w sierpniu woj. podkarpackie nie było na samym końcu – mniej turystów korzystało z obiektów noclegowych m.in. w województwach podlaskim, świętokrzyskim i opolskim. Wyniki ciągnie w górę Rzeszów. Z bardziej szczegółowych danych za maj 2026 r. wynika, że jako jeden z nielicznych obszarów notował wzrost o 2,1 proc. względem 2025 roku.
Ożywieniu ruchu na Podkarpaciu może sprzyjać przyznanie dofinansowań na jesienne pobyty. Dziś, 14 września o 12:00 rusza I tura składania wniosków o czek Podkarpacki Czek Turystyczny, czyli kod przyznający dofinansowanie w wysokości 300 zł do noclegów. Dzięki temu można zaoszczędzić na wyjazdach w Bieszczady, w Beskidy czy na Roztocze.
Czytaj też:
Spór w polskich górach przybiera na sile. „To nie jest dobra lokalizacja” Czytaj też:
Polski zamek był zamknięty przez rok. Teraz zainteresowanie przerosło oczekiwania
