Padł rekord temperatury na Ziemi. Tak gorąco nie było nigdy

Padł rekord temperatury na Ziemi. Tak gorąco nie było nigdy

Dodano: 
Pożar lasu
Pożar lasu / Źródło: Shutterstock / VanderWolf Images
Mamy kolejny dowód na zmiany klimatyczne. W Dolinie Śmierci w Kalifornii zanotowano najwyższą temperaturę w historii jej pomiarów na Ziemi.

W niedzielę 16 sierpnia o godz. 15.41 w Dolinie Śmierci w Kalifornii zanotowano temperaturę 54,4 stopni Celsjusza (130°F). Formalna weryfikacja tego pomiary cały czas trwa, ale prawdopodobnie jest to rekord ciepła na Ziemi. Naukowcy łączą go ze zmianą klimatu.

Za najgorętszą odnotowaną na świecie temperaturę uważa się często 56,7°C (134°F) w lipcu 1913 roku również w Dolinie Śmierci, ale odczyt ten może być błędny. Szczegółowa analiza z 2016 r. wykazała, że odczyt był „zasadniczo niemożliwy z punktu widzenia meteorologicznego” i dlatego „może stanowić błąd”. Po odrzuceniu odczytu z 1913 roku, innego błędnego odczytu w Libii i kilku innych niepoprawnych odczytów, temperatura w ostatni weekend może być najwyższa, jaką kiedykolwiek dokładnie zanotowano.

Takie ekstremalne upały są wynikiem zmiany klimatu spowodowanej działalnością człowieka. Według ustaleń naukowców z Uniwersytetu Stanforda z 2017 roku, zmiana klimatu stoi za co najmniej 82 proc. rekordów gorąca. Inna analiza potwierdziła, że najwyższe średnie dzienne temperatury są wyższe niż sto lat temu niemal na całym świecie.

Rekordy ciepła występują obecnie około dwa razy częściej niż rekordy zimna, bez ocieplenia spowodowanego przez człowieka odsetek ten byłby równy.

Rok 2020 może być najgorętszym w historii, pomimo braku El Niño, które powoduje wzrost temperatury na świecie. Bezprecedensowa fala upałów na Syberii byłaby „prawie niemożliwa” bez zmian klimatu, jak wynika z analizy grupy World Weather Attribution.

Równolegle z falą upałów Kalifornia doświadczyła też w ciągu ostatniego weekendu fali przerw w dostawach prądu. Komentarze naukowców nie pozostawiają wątpliwości, że jest niedobrze.

– W miarę jak planeta będzie się dalej ocieplać, będziemy notować kolejne rekordy. 54,4 stopnie Celsjusza zanotowane w Dolinie Śmierci to kolejny niepokojący próg, który został przekroczony. Oczywiście, ten rekord również zostanie szybko pobity, jeśli nadal będziemy zanieczyszczać atmosferę dwutlenkiem węgla pochodzącym ze spalania paliw kopalnych i innych działań człowieka – komentuje prof. Michael Mann, dyrektor Earth System Science Center na Uniwersytecie Stanowym w Pensylwanii. – To kolejne lato ekstremalnych upałów w Europie po 2018 i 2019 roku i na całej półkuli północnej jak 2018. Większość tych fal upałów sama w sobie nie jest wyjątkowa w dzisiejszym klimacie, ale bez zmian klimatu byłyby one rzadkością. W stabilnym klimacie rekordy upałów i chłodów padają mniej więcej z taką samą częstotliwością w historii pomiarów. Kiedy mamy do czynienia z ogólnym trendem ocieplenia, rekordy notujemy znacznie częściej. To właśnie ma miejsce obecnie. Nie jest niespodzianką, że mamy nowy rekord gorącą, a jednocześnie fale upałów na wielu obszarach – mówi prof. Mann.

– Mamy niepodważalne dowody na to, że te fale upałów i rekordy temperatur zdarzają się coraz częściej i są coraz intensywniejsze właśnie z powodu cieplejszego klimatu. Jeśli chodzi o fale upałów, to zmiany klimatyczne rzeczywiście zmieniają sytuację. Między tymi wszystkimi falami upałów i rekordami widać pewne związki. Absolutny rekord upałów to oczywiście świetny news, ale nie z tego powodu musimy się nimi przejmować, ale dlatego, że fale upałów są po prostu zabójcze – a nasza świadomość i gotowość do działania jest bardzo odległa od poziomu, którego wymaga świat o 1 stopień cieplejszy, nie mówiąc już o przyszłym ociepleniu – dodaje dr Friederike Otto, p.o. dyrektora Environmental Change Institute w Oksfordzie.

Z kolei dr Michael Wehner, naukowiec z Lawrence Berkeley National Laboratory, mówi: – Wpływ człowieka na fale upałów jest oczywisty. Dla większości Kalifornii zmiany klimatyczne spowodowały, że wyjątkowe fale upałów są jeszcze cieplejsze o od 3 do 4 stopni Fahrenheita.

Źródło: CNN
 0

Czytaj także