Tłumy turystów w Tatrach, ale w jedno miejsce nie dociera prawie nikt

Tłumy turystów w Tatrach, ale w jedno miejsce nie dociera prawie nikt

Dodano: 
Tłum turystów na szlaku w kiedunku Doliny Chochołowskiej
Tłum turystów na szlaku w kiedunku Doliny Chochołowskiej Źródło: Archiwum prywatne
To, że na tatrzańskich szlakach można spotkać tłumy turystów, chyba nikogo nie dziwi. Warto jednak wiedzieć, że nadal są miejsca, do których wędrowcy udają się bardzo rzadko

Tatrzański Park Narodowy podsumował właśnie osiem miesięcy 2022 roku. Wiadomo już, że od stycznia do sierpnia na szlakach pojawiło się 3 323 265 osób. To więcej niż przed rokiem, kiedy to w analogicznym okresie szlakami wędrowały 3 307 062 osoby. Niewykluczone więc, że historyczny rekord 4,6 mln osób na tatrzańskich szlakach zostanie w tym roku pobity.

Podsumowanie wakacji w Tatrach. Te miejsca odwiedzaliśmy najchętniej

TPN udostępnił również najnowsze dane dotyczące liczby odwiedzających w miesiącach wakacyjnych. Na górskie szlaki o wiele chętniej wybieraliśmy się w sierpniu niż w lipcu. Było to odpowiednio 844 155 i 797 438 osób. Jak informuje „Gazeta Krakowska” dane za lipiec to liczba biletów wstępu do parku sprzedanych w kasach przy szlakach, online, a także tych oferowanych w ramach biletu na kolejkę na Kasprowy Wierch. Natomiast w statystykach sierpniowych nie uwzględniono jeszcze biletów sprzedanych wraz z wejściówkami na przejazd wyciągiem. Oznacza to, że ostateczna liczba może być nawet o 100 tys. wyższa.

Jakie miejsca odwiedzaliśmy najchętniej? Niespodzianką nie będzie chyba fakt, że podczas tegorocznych wakacji najwięcej turystów dotarło do Morskiego Oka. Tylko przez dwa wakacyjne miesiące fantastyczną panoramę Tatr z poziomu jeziora oglądało 404 870 tys. osób. W lipcu weszło tam 181 tys. 170 osób, a w sierpniu 223 tys. 700 osób. Nietrudno więc policzyć, że średnio każdego dnia asfaltową ścieżką wędrowało bądź jechało 6,7 tys. osób.

Drugim najpopularniejszym miejscem była Dolina Kościeliska. 232 660 osób to imponujący wynik, choć do lidera straciła ona bardzo dużo. Podium najpopularniejszych miejsc uzupełnił Kasprowy Wierch, a dokładnie prowadzący na niego wyciąg. Tylko w lipcu skorzystało z niego 86 tys. turystów. Dane za sierpień nie są jeszcze dostępne.

Czytaj też:
Jedyna taka toaleta w Tatrach. Właśnie poruszyła internautów

Cisza w Tatrach? Nadal można znaleźć miejsca niezadeptane przez turystów

Sporym zainteresowaniem wśród wakacyjnych wędrowców cieszyła się Dolina Chochołowska, do której w wakacje dotarło 91 tys. osób. To dużo, zważywszy na to, że najwięcej turystów dociera tu zawsze na przełomie kwietnia i maja, kiedy to kwitną w niej dywany krokusów.

Warto jednak pamiętać, że nieopodal Doliny Chochołowskiej znajduje się Dolina Lejowa, którą podczas wakacji odwiedziły zaledwie 3 tys. turystów. Niestety warto wiedzieć, że po deszczach dolina staje się dość trudna do przejścia ze względu na błoto, które pojawia się na szlaku.

Czytaj też:
Lawinowa jedynka w Tatrach. Tak wyglądają szlaki po opadach śniegu

Opracowała:
Źródło: Gazeta Krakowska
 0

Czytaj także