Nieodkryta perła Morza Śródziemnego. „To nie miejsce na all inclusive”

Nieodkryta perła Morza Śródziemnego. „To nie miejsce na all inclusive”

Dodano: 
Korsyka
Korsyka Źródło: Fotolia
Na europejskiej tej wyspie nie znajdziemy wielu gigantycznych hoteli, oferty all inclusive i tłumów. To właśnie dlatego turyści ją pokochali.

Czy w basenie Morza Śródziemnego da się jeszcze zorganizować spokojną wycieczkę? Póki masowa turystyka nie dotarła na Korsykę, wciąż jest to możliwe. Francuska wyspa to ostoja pośród zatłoczonych kurortów i choć ceny tutaj nie należą do najniższych, za luksus przyrody na wyłączność warto ponieść trochę większe koszty. „Nasze hotele są małe, niektóre z nich mają tylko dziesięć czy dwadzieścia pokoi. Wiemy, że są wyspy na Morzu Śródziemnym, które konkurują ze sobą, by przyciągnąć turystów niskimi cenami, ale my chcemy zaproponować coś innego. Korsyka jest najbardziej zieloną wyspą w tym regionie. Turystyka, którą proponujemy, musi być zrównoważona” – mówi Céline Casanova z Rady Turystyki Korsyki.

Rajska Korsyka chce konkretnych turystów

Czwarta pod względem wielkości wyspa Morza Śródziemnego oferuje turystom coś, czego nie znajdą ani na Majorce, ani na Krecie. Na Korsyce trudno bowiem szukać ogromnych luksusowych sieci hotelowych (takich obiektów jest zaledwie kilka) czy wielkich resortów, które przyjmują klientów biur podróży na all inclusive. Na tym francuskim lądzie wciąż królują niewielkie pensjonaty prowadzone przez mieszkańców. Dla niektórych turystów barierą są jednak wyższe ceny, a także wciąż dość ograniczona oferta lotów.

Rada Turystyki Korsyki chciałaby większej liczby połączeń, ale tak, by nie stał za tym rozwój masowej turystyki. Celem jest przede wszystkim ochrona bogactwa przyrodniczego wyspy i dobro jej mieszkańców. „Chcielibyśmy, aby linie lotnicze przylatywały, kiedy chcemy i kiedy my ich potrzebujemy. To nie jest korzystne dla zrównoważonego rozwoju wyspy, by najwięcej lotów odbywało się w lipcu i sierpniu, a tego chcą linie” – wyjaśnia Céline Casanova z Rady Turystyki Korsyki w rozmowie z „Wprost”. Korsyka chce turystów przede wszystkim wiosną i jesienią, kiedy obłożenie w hotelach spada, bo nie przyjeżdżają Francuzi.

Inna niż wszystkie wyspy

Korsyka różni się od pozostałych wysp Morza Śródziemnego, na których latem jest sucho i gorąco. Dzięki bujnej zieleni przez cały rok można uprawiać tu turystykę na świeżym powietrzu. To miejsce pełne pięknych rzek, jezior i kanionów, choć oczywiście nie brakuje także plaż. Za największą atrakcję Korsyki uważany jest legendarny korsykański 180-kilometrowy szlak trekkingowy GR 20.

Czytaj też:
Złe wieści dla słonecznej wyspy. Mniej lotów z Polski na wakacje
Czytaj też:
Polacy pokochali tę wyspę. „Widać rosnące zainteresowanie”

Opracowała:
Źródło: Wprost