Już nie Turcja. To państwo będzie tanim hitem wakacji w 2023 roku

Już nie Turcja. To państwo będzie tanim hitem wakacji w 2023 roku

Dodano: 2
Burgas
Burgas Źródło: Shutterstock / stoyanh
Choć za oknami trwa zima, biura podróży przeżywają prawdziwe oblężenie. Zainteresowanie ofertami na lato jest ogromne. Jeżeli zastanawiasz się, gdzie spędzisz przyszłoroczne wakacje, wiemy, jaki kierunek może być idealną alternatywą dla Turcji.

Polacy od lat mają trzy ulubione kierunki letnich wakacji. Z biurami podróży najchętniej latamy do Turcji i Grecji. W przypadku urlopów organizowanych samodzielnie dominuje Chorwacja. W przyszłym roku warto rozważyć jeszcze jeden kierunek, który łączy w sobie piękne plaże, wyjątkową architekturę i bardzo przystępne ceny. Mowa o Bułgarii.

Bułgaria będzie hitem wakacji w 2023 roku. Ceny all inclusive kuszą

Polakom Bułgaria kojarzy się głównie z wakacjami z czasów PRL-u. Jednak na przestrzeni lat kraj ten przeszedł ogromne zmiany i coraz śmielej zaczyna konkurować na rynku turystycznym. Jak się okazuje, robi to dość skutecznie, ponieważ wczasy w tym kraju w przyszłym roku mogą być prawdziwym hitem zwłaszcza wśród Brytyjczyków, których przyciągają nowoczesne hotele, a także bardzo przystępne ceny.

Z atrakcyjnych ofert wakacji w tym kraju mogą korzystać również Polacy. Tygodniowe all inclusive w trzygwiazdkowym hotelu w lipcu lub sierpniu można wykupić już za ok. 2 tys. zł od osoby, a nawet nieco poniżej tej kwoty. Jeżeli chcecie wypocząć w obiekcie o wyższym standardzie, tydzień w nowoczesnym hotelu czterogwiazdkowym można zarezerwować już za ok. 2,3 tys. zł. W cenie są oczywiście przeloty, transfer z i na lotnisko, a także wyżywienie all inclusive.

Wakacje w Bułgarii można bez większych problemów zorganizować samodzielnie. Już w lipcu Ryanair uruchomi nowe połączenie z Krakowa do Warny. Z kilku polskich miast można będzie polecieć również do Burgas.

Bułgaria, czyli piękne miasta, plaże i natura

Bułgaria to świetny kierunek ze względu na piękną pogodę i wysokie temperatury nad Morzem Czarnym. Ogromną popularnością cieszą się przede wszystkim da regiony – Złote Piaski i Słoneczny Brzeg. Dodatkowo z Burgas organizowanych jest również wiele wycieczek do pobliskiego Stambułu.

Nie oznacza to jednak, że w Bułgarii nie ma miejsc wartych odwiedzenia. Wręcz przeciwnie. Prawdziwą „Perłą Morza Czarnego” jest miasteczko Nesebyr. Zostało ono wpisane na listę UNESCO. Jego największą atrakcją jest kościół z V w, a także zabytkowe uliczki pełne budynków ze ścianami z muru pruskiego.

Miłośnicy górskich wędrówek powinni odwiedzić Park Narodowy Pirynu na południowych zachodzie kraju, gdzie górskie szlaki wiodą w pobliżu urokliwie położonych jezior polodowcowych. Na południowym wschodzie Bułgarii na turystów czekają jeszcze mało popularne Góry Strandża. Ci, którzy chcą łączyć plażowanie, a przy okazji nieco powędrować, powinni wybrać Wschodni Bałkan, czyli najłagodniejszą część masywu górskiego Stara Płanina. To właśnie tutaj można zobaczyć Jeźdźca z Madary, czyli wykutą w skale średniowieczną płaskorzeźbę przedstawiającą jeźdźca na koniu, która została wpisana na listę UNESCO.

Czytaj też:
Last Minute na sylwestra. Styczniowe all inclusive za mniej niż 1500 zł
Czytaj też:
Horror dziecka przez błąd Lufthansy. „Bułgaria to część Rosji”

Opracowała:
Źródło: Daily Mail/Wprost.pl