Nie ma tłumów, a obiad kosztuje 40 zł. „Małe Amalfi” zachwyci turystów

Nie ma tłumów, a obiad kosztuje 40 zł. „Małe Amalfi” zachwyci turystów

Dodano: 
Sozopol
Sozopol Źródło: Shutterstock / cgst26
To małe miasteczko kojarzy się z włoskim wybrzeżem, ale jest od niego znacznie tańsze. Tłumy Brytyjczyków wybierają zamiennik dla Amalfi.

Światowy trend na szukanie „dupes”, czyli z angielskiego zamienników obleganych turystycznie miejsc zyskuje na popularności. Dużą rolę odgrywają w tym młodzi turyści z pokolenia gen Z, którzy chcą podróżować tanio i zrobić wrażenie na znajomych ładnym kadrem na Instagamie czy filmem TikToku.

„Tanie Amalfi”

Brytyjczycy odkryli tani zamiennik dla wybrzeża Amalfi, pięknego, ale jednego z najdroższych kierunków wakacyjnych we Włoszech. Sozopol – małe bułgarskie miasteczko nad Morzem Czarnym stało się popularnym celem podróży dla turystów z tego kraju.

Oddalony o o 30 km od Burgas kurort oferuje dostęp do piaszczystych plaż, a wąskie uliczki i domy wybudowane na wzniesieniach blisko morza budzą skojarzenia z malowniczym włoskim wybrzeżem. To dlatego popularna platforma z filmikami zapełnia się ujęciami morza i romantycznych restauracji.

Według brytyjskich mediów Sozopol ma jeszcze jedną przewagę nad Amalfi. Ceny piwa sięgają tu dwóch euro (ok. 8 zł) i dziesięć euro (ok. 44 zł) za pełny posiłek składający z zupy i drugiego dania.

Antyczna historia Sozopolu

Z historycznego punktu widzenia bardziej adekwatne jest jednak skojarzenie z „małą Grecją”. Miasteczko ma długą antyczną historię –ponad 2,5 tys. lat temu starożytni Grecy założyli tu osadę Antheia. BBC przypomina, że miasteczko w większości było greckojęzyczne do początku XX wieku, dopóki etniczni Grecy nie wrócili do kraju na fali wymiany ludności na Bałkanach. Niektórzy pozostali i mówią specyficznym dialektem.

Po zejściu z piaszczystej plaży turyści mogą poznać prawdziwy historyczny charakter miasta – od zwiedzania zabytkowych kościołów po wizytę w zamku Ravadinovo lub Muzeum Archeologicznym w Sozopolu. „Stare miasto w Sozopolu jest pełne uroczych drewnianych domków i rozciąga się z niego widok na zachwycające wybrzeże i błękitne wody morza” – mówi „Mirror” Laura Evans-Fisk z kantora Eurochange. Jedno z najstarszych nadmorskich miast Bułgarii jest też mniej zatłoczone niż wiele innych popularnych miejscowości w Europie.

Czytaj też:
Oto najpiękniejsze miasteczka Europy. Kolorowe domki i uliczki czekają
Czytaj też:
Słoneczne wakacje last minute za 1360 zł. Polacy kochają spędzać tam lato

Opracowała:
Źródło: Wprost / Mirror