Zdarzenie miało miejsce w jednym z najbardziej niebezpiecznych rejonów Tatr – pod Rysami. Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe poinformowało, że turysta został porwany przez lawinę i runął z dużej wysokości. Ratownicy użyli śmigłowca, by jak najszybciej dotrzeć na miejsce – mężczyznę ewakuowano do szpitala w Zakopanem.
Lawina pod Rysami porwała turystę. Akcja ratunkowa TOPR
W akcji ratunkowej uczestniczyło aż 25 ratowników TOPR, a także psy lawinowe i drony.
„Porwana przez lawinę osoba została przetransportowana śmigłowcem do szpitala w Zakopanem” – przekazali przedstawiciele służb ratunkowych. Warunki w górach były bardzo trudne, a czas reakcji decydował o życiu poszkodowanego.
Trudne warunki w Tatrach. Zagrożenie nadal aktualne
Obecnie w Tatrach obowiązuje drugi stopień zagrożenia lawinowego. Choć nie jest to najwyższy poziom, sytuacja wymaga od turystów szczególnej ostrożności.
Tatrzański Park Narodowy ostrzega: „Poruszanie się w górach wymaga obecnie umiejętności oceny lokalnego zagrożenia lawinowego, odpowiedniego wyboru trasy oraz zachowania elementarnych środków bezpieczeństwa na wszystkich stromych stokach”.
Ratownicy przypominają, że nawet umiarkowany stopień zagrożenia może prowadzić do poważnych wypadków. Zasypanie przez lawinę to jedno z najbardziej niebezpiecznych zdarzeń, jakie mogą spotkać turystę – każda minuta przebywania pod śniegiem zmniejsza szanse przeżycia.
Marzec i kwiecień pełne niebezpiecznych incydentów
W ciągu ostatnich tygodni ratownicy mieli pełne ręce roboty. 14 marca 2025 roku lawina zeszła Wołowym Żlebem pod Rysami. Jej długość sięgała około 500 metrów, a szerokość – 300.
Czoło lawiny niemal dotknęło Czarnego Stawu pod Rysami. Jeden z turystów został przysypany, ale udało się z nim nawiązać kontakt – był przytomny, doznał jedynie niegroźnych obrażeń. Uratowano go dzięki szybkiej akcji 22 ratowników oraz śmigłowca.
Na początku marca lawina porwała też dwóch taterników w rejonie Świnicy. Jeden z nich przez kilka minut przebywał pod śniegiem, zanim jego towarzysz zdołał go odkopać.
Obaj trafili śmigłowcem do zakopiańskiego szpitala. 28 lutego pod Rysami kolejny turysta został porwany przez lawinę, ale na szczęście samodzielnie dotarł do schroniska. Służby przeszukiwały teren, by upewnić się, że nikt inny nie został zasypany.
Czytaj też:
Niebezpieczne stoki w Tatrach. Tutaj odwilż dała się we znakiCzytaj też:
Lawina zmiotła turystę ze szlaku. Spędził w ten sposób 7 godzin