W sobotnie popołudnie 27 grudnia Marbella, oddalona o niespełna 50 km od Malagi, doświadczyła największej ulewy w w ostatnich latach. Według danych Hydrosur, w ciągu zaledwie jednej godziny spadło niemal 40 litrów deszczu na metr kwadratowy.
Hiszpania zmaga się z rekordowymi opadami deszczu
Całkowita suma opadów między godziną 13:00 a 20:00 wyniosła 64 litry na metr kwadratowy. W związku z tym Hiszpańska Państwowa Agencja Meteorologiczna (AEMET) wydała pomarańczowe alerty dla miasta.
Skutki intensywnych opadów były widoczne w całym mieście. Niektóre ulice zamieniły się w rwące potoki, a system kanalizacyjny nie nadążał z odprowadzaniem wody, szczególnie w rejonie plaż. W wielu miejscach doszło do przewrócenia drzew, w tym dużego drzewa na Avenida Maiz Vinals. Służby ratunkowe podjęły kilkadziesiąt interwencji związanych z podtopieniami ulic, domów i lokali użytkowych.
W trosce o bezpieczeństwo mieszkańców w nisko położonych budynkach w osiedlu El Pino, przy ujściu rzeki Guadaiza w San Pedro Alcántara, przeprowadzono ewakuację prewencyjną.
Rekordowe opady deszczu w okolicach Malagi. Nowe prognozy
W niedzielę 28 grudnia sytuacja pogodowa w prowincji Malaga po intensywnych opadach stopniowo się poprawiała. Skutki nawałnic były poważne. Służby ratunkowe interweniowały ponad 300 razy, głównie w Cartama i innych miejscowościach w dorzeczu Guadalhorce, gdzie rzeka osiągnęła rekordowy poziom 5,7 metra.
W całej prowincji wszystkie drogi były przejezdne, choć lokalnie doszło do zalania ulic, piwnic i garaży. Przerwy w komunikacji dotknęły natomiast kolej podmiejską – pięć pociągów utknęło między stacjami Los Prados a Benalmadena.
Aktualnie służby zabezpieczają teren i monitorują sytuację. Najnowsze prognozy wskazują, że kolejne dni mogą przynieść dalsze opady deszczu w regionie, choć na razie nie przewiduje się wydawania nowych alertów.
Czytaj też:
Nowa atrakcja w europejskiej stolicy. Jest najdłuższa w EuropieCzytaj też:
Tanie linie oszukują pasażerów? Dane mówią same za siebie
