Podczas świątecznego przejazdu dorożką w Tatrzańskim Parku Narodowym doszło do niespodziewanego spotkania z niedźwiedziem. Drapieżnik pojawił się w Dolinie Kościeliskiej, jednym z najpopularniejszych miejsc turystycznych w Tatrach. Gdy woźnica zauważył niebezpieczeństwo, zdecydował się na zawrócenie konnego zaprzęgu. Po chwili również niedźwiedź się oddalił, przechodząc na drugą stronę potoku. Nagranie ze zdarzenia trafiło do sieci.
Niedźwiedź w Dolinie Kościeliskiej
Drugiego Dnia Świąt doszło bliskiego spotkania niedźwiedzia z turystami w Tatrach. Tym razem drapieżnik znalazł się na trasie przejazdu dorożki, która wiozła gości parku narodowego przez Dolinę Kościeliską.
Niedźwiedź poruszał się spokojnie środkiem szlaku i gdy zobaczył dorożkę, oddalił się, przechodząc na drugą stronę potoku. W tym samym czasie woźnica zawrócił zaniepokojonego konia, który wyczuł dzikie zwierzę. Udało się uniknąć konfrontacji, choć sytuacja była niezwykle napięta.
Nagrania ze zdarzenia trafiły do internetu. To już kolejny raz w tym roku, gdy drapieżnik podszedł tak blisko ludzi. Wcześniej, pod koniec wakacji, inny niedźwiedź również trafił do Doliny Kościeliskiej, przechadzając się pomiędzy zaskoczonymi turystami.

Zachowaj bezpieczeństwo w Tatrach
Tatrzański Park Narodowy apeluje do turystów, którzy nie powinni tracić czujności także zimą. Mimo że niedźwiedzie najczęściej zapadają w sen już pod koniec listopada, znane są przypadki gawrowania tych osobników także w miesiącach zimowych. „Brak stałej, głębokiej pokrywy śnieżnej oraz dostęp do pożywienia (często niestety pozostawianego przez ludzi) sprawiają, że niektóre osobniki opóźniają moment udania się na spoczynek” – pisze Gazeta Krakowska.
Niedawno władze parku ostrzegły turystów przed niedźwiedziem, który był widziany w okolicy Mięguszowieckiego Szczytu Wielkiego. Obszar wspinaczki poza wyznaczonymi szlakami został wyłączony do końca sezonu.
Czytaj też:
Wybierasz się w Tatry, pamiętaj o tych zmianach. Od grudnia 3 szlaki zamknięteCzytaj też:
Szaleństwo na Morskim Oku. To nagranie rozpaliło internet
