W ostatnich dniach internet żył wymianą ciosów na linii Elon Musk-szef Ryanaira Michael O’Leary, na nalężącym do amerykańskiego miliardera portalu X. Po tym, jak CEO Ryanaira Michael O’Leary odrzucił pomysł montażu systemu satelitarnego Starlink w samolotach ze względu na koszty, Musk nazwał go „idiotą” i zaczął sugerować nawet chęć odkupienia irlandzkich linii. Szef Ryanair nie pozostał mu dłużny.
W typowym dla siebie stylu komunikacji w sieci linie Ryanair uruchomiły promocję „Big idiot sale” („Wyprzedaż Miejsc Dla Idiotów”). „Tylko dla Elona Muska i idiotów” – można było przeczytać na grafice.
Kłótnia Muska i szefa Ryanair. Poszło o Wi-fi w samolocie
Pasażerów najbardziej interesuje to, czy faktycznie jest szansa na korzystanie z Wi-fi w samolotach popularnych linii.
Szef Ryanaira mówił, że rozmowy ze Starlink (oddziałem Space X) toczyły się od mniej więcej roku. Dodał, że system jest bardzo dobry, ale za drogi. „Ludzie ze Starlink uważają, że 90 proc. naszych pasażerów chętnie zapłaciłoby za dostęp do Wi-Fi. Niestety, nasze doświadczenie pokazuje, że mniej niż 10 proc. naszych pasażerów zapłaciłoby za ten dostęp” – powiedział.
Koszt instalacji Starlink wyniósłby 250 mln euro, wliczając w to większe zużycie paliwa przez opór powietrza.
Internet na pokładzie Ryanaira
Jeśli nie Musk, to kto? Na konferencji Michael O’Leary mówił, że toczą się rozmowy z innymi dostawcami Internetu, takimi jak Amazon (gigant ma spółkę zależną Amazon Leo) i Vodafone. Sieć satelitarna Amazona działa na niskiej orbicie okołoziemskiej (low earth orbit, Leo).
Odnosząc się do deklaracji Muska o planie zakupie linii lotniczych, O'Leary powiedział: „Jesteśmy spółką publiczną. Ma on prawo (kupować akcje) w dowolnym momencie, ale obywatele spoza Europy nie mogą posiadać większości europejskich linii lotniczych” – wyjaśnił.
Szef Ryanaira dodał, że rozmowy o Starlinku wywołały spór z Elonem Muskiem, ale w rezultacie przyniosły linii miliardy odsłon i zwiększyły sprzedaż biletów. Podziękował mu za rozgłos i dodał, że linia lotnicza dostarczy dla Muska darmowy bilet na lot Ryanair do siedziby portalu X w Dublinie. O'Leary żartował też, że Musk dołączył do długiej kolejki ludzi, którzy go obrażali, włącznie z czworgiem nastoletnich dzieci w domu.
Czytaj też:
Ryanair kasuje trasy w europejskim kraju. Szybka odpowiedź na podwyżkiCzytaj też:
Nowa jakość podróży samolotem. Pasażerowie narzekali, linia zapowiada zmiany
