Choć na Izrael spadają irańskie pociski, ruch lotniczy w tym kraju całkowicie nie zamarł. Wojna w znaczny sposób modyfikuje jednak sposób działania linii w tym kraju, w tym państwowego izraelskiego przewoźnika El Al.
Wojna a ruch lotniczy w Izraelu
W poniedziałek po południu w życie weszły nowe ograniczenia. Ogłosiła je minister transportu Izreaela Miri Regev. W wyniku oceny sytuacji bezpieczeństwa oraz w oparciu o zalecenia służb bezpieczeństwa podjęto dwie decyzje.
„W świetle tych zaleceń oraz w celu zapobieżenia ewentualnemu zagrożenia dla życia ludzkiego postanowiłam na razie ograniczyć liczbę startów i lądowań oraz liczbę pasażerów na lotnisku Ben Guriona” – oświadczyła minister w komunikacie. „Od jutra (poniedziałku) od godziny 17:00 będzie obsługiwany jeden lot na godzinę – samolot przylatujący bez ograniczeń dotyczących liczby pasażerów oraz samolot odlatujący z maksymalnie 50 pasażerami na pokładzie”.
Limit pasażerów w Izraelu. Jaki jest powód?
To oznacza zmniejszenie limitu pasażerów ze 120 do 50. Taki limit pozwala służbom sprawniej zarządzać ewakuacją w czasie ewentualnego ostrzału w pobliżu lotniska. Minister dodała, że w każdej chwili, zgodnie z zaleceniami służb bezpieczeństwa i organizacji zawodowych, wytyczne mogą ulec zmianie.
Z powodu ograniczeń dotyczących przestrzeni powietrznej państwowy przewoźnik El Al poinformował, że ograniczy loty z lotniska Ben Guriona w Tel Awiwie tylko do siedmiu kierunków obejmujących główne miasta w Europie i Stanach Zjednoczonych.
„Podkreślamy, że surowe ograniczenia dotyczące działalności lotniska Ben Guriona oznaczają, iż ograniczyliśmy się wyłącznie do niezbędnych lotów, aby utrzymać izraelski most powietrzny łączący kraj ze światem” – oświadczył przewoźnik.
Za limitem podążyła też decyzja linii Arkia Airlines o przeniesieniu większości operacji do Akaby i Taby, w tym lotów do Nowego Jorku, Bangkoku i Hanoi. Loty do i z Larnaki i Aten nadal będą obsługiwane z lotniska Ben Guriona. Dyrektor generalny linii Oz Berlowitz wyjaśnił, że nie można wymagać od pracowników selekcjonowania pasażerów, którzy już kupili bilety.
Czytaj też:
Te kierunki turyści będą omijać szerokim łukiem? „To wszystko nagle runęło”Czytaj też:
Linie lotnicze zawieszają połączenia do Izraela. Na liście znani przewoźnicy
