W Chorwacji możemy połączyć wypoczynek na plaży ze zwiedzaniem. Jednym z najlepszych miast do odkrywania historii z brzegiem Adriatyku w tle jest Pula. To właśnie tutaj, w mieście liczącym blisko 60 tys. mieszkańców, kryje się jeden z najlepiej zachowanych zabytków Starożytnego Rzymu. Otoczona siedmioma wzgórzami Pula to idealny kierunek z Polski – lot z Katowic trwa jedynie 90 minut i kosztuje często mniej niż 100 złotych w jedną stronę.
Pula to „chorwacka” wersja Rzymu
Chorwacja stoi starożytnymi zabytkami. Przykładem jest Pula – miasto w zachodniej części kraju, na południowym skraju półwyspu Istria. Jego najjaśniejszym punktem jest amfiteatr z II wieku p.n.e., zbudowany najprawdopodobniej przez cesarza rzymskiego Wespazjana. Jest jednym z trzech najlepiej zachowanych tego typu obiektów na świecie, obok Koloseum w Rzymie i Al-Dżamm w Tunezji. To jednak niejedyny rzymski zabytek w tym mieście. Turyści mogą zobaczyć także Forum, czyli publiczny plac, Świątynie Augusta i Romy z I wieku n.e., oraz Podwójną Bramę, Bramę Herkulesa i Łuk Sergiusza (wszystkie z I w n.e.).
To nie będzie długa podróż z Polski
Pula to prawdopodobnie jedno z najlepszych miejsc w Chorwacji, które możemy zobaczyć mając ograniczony czas (niezależnie czy jako środek transportu wybieramy samolot czy samochód). Podróżując autem z Krakowa potrzebujemy około 11-12 godzin, by dotrzeć na miejsce.
W sezonie wakacyjnym do Puli dolecimy z wielu polskich miast, a ceny biletów zaczynają się już od kilkudziesięciu złotych w jedną stronę. Podróż z Katowic na pokładzie Ryanaira trwa zaledwie 1 godzinę i 35 minut.
Wizytę w Puli można połączyć z krótką wizytą w Wenecji. Podróż promem Adriatic Jet trwa trzy i pół godziny w jedną stronę, a dzięki rozkładowi rejsów można wrócić nawet jeszcze tego samego dnia (w Wenecji spędzimy wówczas sześć godzin). W wysokim sezonie cena za pasażera (bez samochodu) wynosi 89 euro.
Czytaj też:
Europejska wyspa idealna na all inclusive. Wystarczy 1399 złCzytaj też:
Brazylijczyk zachwycony polskim miastem. „Ukryta perełka”
