Paraliż europejskich lotnisk. Tysiące lotów pod znakiem zapytania

Paraliż europejskich lotnisk. Tysiące lotów pod znakiem zapytania

Dodano: 
Pasażerowie na lotnisku Orly w Paryżu
Pasażerowie na lotnisku Orly w Paryżu Źródło: Shutterstock / Tupungato
Strajk pracowników naziemnych na paryskich lotniskach może sparaliżować ruch w Europie. Tysiące lotów jest zagrożonych opóźnieniami.

W czwartek 18 czerwca 2026 roku na pasażerów lecących do, z i przez Paryż czekają poważne utrudnienia. Tego dnia odbędzie się całodobowy strajk pracowników obsługi naziemnej na wszystkich trzech paryskich lotniskach: Charles de Gaulle, Orly oraz Le Bourget. Choć loty nie zostaną całkowicie wstrzymane, należy spodziewać się ogromnych opóźnień i zakłóceń w ruchu lotniczym.

Francja. Pracownicy zapowiadają strajk na lotniskach

Strajk został zapowiedziany przez związki zawodowe już 22 maja. Powodem protestu są zaostrzone przepisy dotyczące wydawania i odnawiania przepustek bezpieczeństwa, które umożliwiają pracę w strefach zastrzeżonych lotnisk. Pracownicy obawiają się, że nowe zasady mogą prowadzić do utraty uprawnień nawet w przypadku drobnych lub dawnych przewinień.

W proteście udział wezmą osoby odpowiedzialne m.in. za obsługę bagażu, przygotowanie samolotów do startu, kontrolę stref bezpieczeństwa, a także pracownicy sprzątający i obsługa terminali. W strajku nie uczestniczą piloci ani kontrolerzy ruchu lotniczego, co oznacza, że sam system operacji powietrznych będzie działał, jednak cała „ziemna” infrastruktura zostanie poważnie spowolniona.

Strajk na lotniskach w Paryżu. Utrudnienia dla pasażerów

Największe problemy mogą wystąpić na lotnisku Charles de Gaulle, które obsługuje miliony pasażerów i jest jednym z najważniejszych hubów przesiadkowych w Europie. Do tego w czwartek odbywa się najwięcej połączeń lotniczych. Do tego czerwiec jest okresem wzmożonego ruchu turystycznego. W takich warunkach możliwe są opóźnienia w wydawaniu bagażu, wydłużony boarding oraz opóźnienia rejsów wynikające z wolniejszej obsługi naziemnej.

Szczególnie narażeni na problemy będą pasażerowie tranzytowi, ponieważ największy paryski port lotniczy to kluczowy węzeł dla połączeń między Europą a Ameryką Północną, Azją, Bliskim Wschodem i Afryką, obsługiwany m.in. przez Air France, Emirates, Qatar Airways i Etihad. Spowolnienie operacji naziemnych może skutkować utratą przesiadek i koniecznością reorganizacji podróży.

Czytaj też:
Tłum i chaos na lotnisku. Samolot Ryanair odleciał bez 150 osób
Czytaj też:
Ważny komunikat polskiego lotniska. Pojawią się utrudnienia

Opracowała:
Źródło: Le Parisien