Duże wycieczkowce kojarzą się głównie z ekskluzywnymi podróżami oceanicznymi. Nic, w tym dziwnego, w końcu bywa, że takie statki z wyglądu przypominają pływające miasta z basenami, teatrami, restauracjami i salonami SPA. Główni liderzy Royal Caribbean oraz MSC Cruises to nie wszystko, liczą się też zupełnie inni operatorzy np. ci odpowiedzialni za rejsy rzeczne. Jeden z popularnych, szykuje dla turystów nowy hit.
Wyjątkowy wycieczkowiec na Dunaju
Mowa o firmie AmaWaterways organizującej rejsy klasy premium. Zapowiedziała ona, że będzie odpowiedzialna za największy europejski statek wycieczkowy, który zostanie zwodowany na Dunaju wiosną 2027 roku. Pomieści 196 gości w 98 kabinach i apartamentach i pozwoli podróżnym na powolne odkrywanie pięknych miejsc.
By skorzystać, wcale nie trzeba będzie lecieć bardzo daleko od Polski. Statek ma zaczynać kurs w Vilshofen w Niemczech. Atrakcja będzie czynna od 11 kwietnia 2027 roku, czyli jeszcze przed szczytem wakacyjnym. Tym samym statkiem będzie można też pokonać inne popularne trasy armatora AmaWaterways, w tym „Magna on the Danube” i „Gems of Southeast Europe”.
Atrakcji na pokładzie nie zabraknie
Na statku o nazwie „ AmaRudi” zaprojektowanym specjalnie do pływania po Dunaju znajdziemy przestronne apartamenty z balkonami niczym w hotelu. Dostępne będą też cztery restauracje, korty do pickleballa czy strefa Zen Wellness Studio.
Ponadto nie zabraknie kilku nowości, których wcześniej nie było na statkach AmaWaterways. Jak czytamy w serwisie euronews.com, zaliczają się do nich m.in.: restauracja Journey's Restaurant, lokal The Chef's Table, dania na świeżym powietrzu, nowy Rudi's Wine Bar oraz rozszerzony program napojów, obejmujący ponad 30 bezpłatnych win serwowanych do lunchu i kolacji.
Warto pamiętać, że zapowiedzi ogromnego hitu na Dunaju nie byłoby gdyby nie wcześniejszy sukces pierwszego AmaMagna. Nowy statek ma zaskakiwać podróżnych jeszcze bardziej i oferować relaks połączony z różnorodnymi aktywnościami.
Czytaj też:
Koniec z wycieczkami na europejską wyspę. W niedzielę nie przypłynie żaden prom Czytaj też:
Turyści liczyli na okazję, a zostali z niczym. Przewoźnik podjął trudną decyzję
