Fałszywe oferty domków, apartamentów czy pokoi wyrastają jak grzyby po deszczu nie tylko w okresie sylwestra czy świąt Bożego Narodzenia. Wakacje też są momentem, gdy wiele osób, próbuje wzbogacić się na czyimś rozkojarzeniu. Szczególną czujność powinny zachować osoby poszukujące noclegów w turystycznych miejscach w trybie last minute.
Jedna z użytkowniczek facebookowej grupy z ogłoszeniami tego typu, dopiero co ostrzegała innych przed oszustwem. Znaleźli się też tacy, co potwierdzili, że proponowana oferta nie istnieje.
Polacy ostrzegają przed fałszywymi ofertami
Na ostrzeżenie trafiliśmy na grupie „Domki Mazury – Wynajem i Ogłoszenia” na Facebooku. Zrzesza ona wiele osób poszukujących idealnych miejsc na spokojne wakacje. Regularnie pojawiają się tam posty typu: „Szukam domku dla rodziny 2+1” czy „Zapraszamy do urokliwego domku”. Niektóre posty są jednak niepokojące, bo udowadniają, że w gąszczu uczciwych propozycji można trafić na podejrzane „okazje”.
Przykładem jest komunikat jednej z członkiń grupy, która pokazuje ofertę znalezioną prawdopodobnie na olx.pl.
„Chciałabym przestrzec wszystkich przed tym ogłoszeniem. Osoba wystawia ofertę wynajmu domku w miejscowości Bogaczewo 20 C koło Giżycka. Byłam tam razem ze znajomymi, aby sprawdzić to miejsce, i nie znaleźliśmy żadnego domku pod tym adresem” – czytamy.
W ogłoszeniu pojawiło się kuszące zdjęcie domku w pięknej okolicy. Wątpliwości kobiety szybko zostały potwierdzone.
„Jestem właścicielką tego domu i domek istnieje, ale nie pod takim adresem tylko w Pierkunowie, ktoś ukradł nasze zdjęcie i przerobił, gdyż nie mamy bali ani jacuzzi. To oszust i tyle” – czytamy w sekcji komentarzy. „Ten domek istnieje, lecz w Pierkunowie” – potwierdzał dalej ktoś inny.
![]()
Innego ostrzeżenia nie trzeba długo szukać. Fałszywy okazał się także dom Ramsowie.
„Czy ktoś wie, czy ten domek istnieje, czy to jakieś oszustwo?” – pytał zaniepokojony członek grupy.
Potem szybko otrzymał informację, że ktoś skopiował zdjęcie tego domku, dorobił jacuzzi, którego nie ma i zaniżył cenę. „Właściciel ma dobę za 1500 zł, a w ogłoszeniu było 400 za dobę więc trzeba uważać” – czytamy w komentarzu.
![]()
Wynajem domku na lato. Na to trzeba uważać
Sytuacje, na które trafiliśmy, są dowodem na to, że w szczycie lata oszuści działają bardzo prężnie. Pocieszający może być fakt, że wielu Polaków zachowuje czujność i w razie wątpliwości konsultuje się na facebookowych grupach.
Wciąż jednak nie wszyscy mają szczęście. Jakiś czas temu 26-letnia mieszkanka powiatu gliwickiego przelała oszustowi za domek letniskowy 2,5 tys. zł, o czym donosiła Komenda Miejska Policji w Gliwicach.
Szukając ofert na ostatnią chwilę, należy pamiętać, że podejrzenie tanie noclegi nad morzem czy w górach mogą być próbą wyłudzenia pieniędzy. Bezpieczniejszym rozwiązaniem do szukania ofert często są sprawdzone platformy noclegowe. W razie jakichkolwiek wątpliwości, zawsze warto zadzwonić do właściciela obiektu, zweryfikować adres w Google Maps czy sprawdzać opinie w internecie. Policja zauważyła też, że pojawiają się nie tylko fałszywe oferty, ale też całe strony internetowe, a czasem oszuści włamują się nawet na profile prawdziwych właścicieli danych ofert.
Czytaj też:
Pułapka na turystów w popularnym kraju. Na to trzeba uważać Czytaj też:
Miał być nocleg w Zakopanem, Polak stracił pieniądze. Policja ostrzega turystów
