Polacy nie chcą jeździć w Tatry? „Ludzie wolą oszczędzać”

Polacy nie chcą jeździć w Tatry? „Ludzie wolą oszczędzać”

Dodano: 
Zakopane
Zakopane Źródło: Shutterstock / Marc Venema
Branża turystyczna drży – hotelarze i właściciele innych miejsc oferujących noclegi obawiają się, że tegoroczne lato może zrujnować ich finansowo.

Turystyka to ważna gałąź gospodarki krajowej. Hotelarze – mowa szczególnie o właścicielach obiektów nad morzem czy na terenie Małopolski – raczej nie narzekają na klientów. Tym razem jest inaczej. Na początku okresu wakacyjnego – na podstawie liczby osób, które zdecydowały się na nocleg – mogą pokusić się o prognozy ws. tego, ile będą mieli klientów.

Sytuacja nie jest najlepsza – jest rok 2026 i początek lata, a zainteresowanie noclegami nie jest tak duże, jak w ubiegłych latach – tak przynajmniej twierdzą osoby, z którymi rozmawiał dziennik „Fakt”.

Lato 2026 w Tatrach. Coraz mniej turystów odwiedza Zakopane? „Jest gorzej niż rok temu”

– Lipiec zawsze był trochę słabszy, ale w tym roku jest jeszcze gorzej – stwierdziła jedna z kobiet, która wynajmuje kwaterę. Jej zdaniem „swoje robi pogoda”, ale to nie jedyny powód. – Ludzie też wolą oszczędzać. Już nie chcą przyjeżdżać na tydzień, wolą na dwa, trzy dni – zaobserwowała kolejna rozmówczyni redakcji.

Portal Wirtualna Polska wskazał jeszcze jeden – Polacy coraz częściej porównują, ile zapłacą za nocleg, wyżywienie czy atrakcje turystyczne w kraju i za granicą. I niestety coraz częściej dochodzą do wniosku, że lepiej i taniej wypadają państwa na południu Europy, takie jak Turcja czy Bułgaria. To, co wydadzą „u siebie” w ciągu dwóch, trzech dni, wystarcza często na tygodniowy pobyt w pięciogwiazdkowym hotelu. Pakiety all inclusive (czyli takie, które oferują w cenie wszystko, czego dusza zapragnie) są w zasięgu ręki coraz większej liczby naszych rodaków.

Być może branżę turystyczną uratują jednak turyści znad Zatoki Perskiej. Mieszkańcy Bliskiego Wschodu coraz chętniej decydują się urlopować w Zakopanem. Wielu z nich ceni sobie „polskie” Tatry. I – co ważne z perspektywy hotelarzy – Arabowie zwykle nie narzekają na brak gotówki. Jest jednak coś, co może spowodować, że zrezygnują z planów, by odwiedzić nadwiślańską krainę.

Czytaj też:
Czarny scenariusz dla Zakopanego. „Ci turyści już nie wrócą”
Czytaj też:
Turyści z nowego kraju w Zakopanem. „Doskonale odnajdą się na Krupówkach”

Źródło: „Fakt” / WP