Ciekawą relację z podróży zdał Vigo's Dad znany pod nazwiskiem JT Gautreau. Choć pochodzi z Dominikany, na stałe przeniósł się do Polski. W wolnym czasie odwiedza różne miasta i ostatnio trafił do Katowic. Będąc tam, mówił o zaskoczeniach i kontrastach.
Dominikańczyk odwiedził Katowice
Na krótkim instagramowym wideo @vigosdad i na materiale opublikowanym w YouTube, słyszymy, że mężczyzna zakochał się w stolicy Śląska. „Gdzie nie spojrzysz, jesteś zaskoczony” – zapewniał na wstępie. Spacerował najbardziej popularnymi ulicami miasta, pokazując zniszczone kamienice, a zaraz później nowoczesne biurowce, centrum handlowe, dworzec kolejowy czy rynek z fontanną.
Miejsce zaskoczyło go najbardziej spośród wszystkich, które odwiedził w Polsce do tej pory, i o których mówił na swoim profilu. „Stara Polska łączy się z nową” – komentował. Gdy dotarł do rzeki Rawy w centrum Katowic, miał wrażenie, że „cofnął się w czasie”.
„Czuję, że dobrze się tu żyje”
Dominikańczyk zwracał uwagę nie tylko na elementy architektoniczne czy atrakcje, ale też ogólny klimat miejsca. Dawał do zrozumienia, że czuje, iż Katowice tętnią życiem i przyciągają młodych ludzi. Udało mu się nawet dotrzeć do ciekawostki, na temat tego, że stolica Śląska jest jednym z najbardziej zielonych miejsc w Polsce. „Chyba 40 proc. to tereny zielone” – informował na filmie.
Jego przypuszczenia, na temat tego, że w Katowicach życie płynie dobrze, potwierdzają komentarze internautów, którzy odpowiadają mu pod instagramowym nagraniem. „I fajnie się tu mieszka”, „To jest moje miasteczko, mieszkam tam już ponad 10 lat, i im dłużej tu jestem, tym bardziej je doceniam” – czytamy. Niektórzy polecali podróżnikowi odwiedzenie Parku Śląskiego, a jeszcze ktoś inny zapraszał na dzielnicę Nikiszowiec. A wy lubicie Katowice?
Czytaj też:
Wietnamka oceniła polskie morze. „Nie odważyłam się nawet zamoczyć stóp” Czytaj też:
Wietnamka przeprowadziła się do Polski. Wskazała trzy błędy
