AirBaltic chciał zrewolucjonizować polski rynek, wprowadzając w jednym czasie aż trzy bezpośrednie połączenia z polskich miast na Gran Canarię. Niestety, już teraz, w sierpniu, okazało się, że wszystkie zaplanowane na jesień trasy na piękną hiszpańską wyspę zostały usunięte z systemu. Dokładny powód takiej decyzji nie jest znany, ale wszystko wskazuje na problemy finansowe. Choć to olbrzymia strata, Polacy nie muszą martwić się przesadnie. Wciąż mają bowiem do dyspozycji rejsy realizowane przez Wizz Aira i Ryanaira.
AirBaltic rezygnuje z nowych połączeń z Polski
Nowe trasy airBaltic z Poznania, Katowic i Warszawy były jednymi z najbardziej wyczekiwanych w tym roku. Pasażerowie na pokładach łotewskiego przewoźnika mieli już jesienią łatwo i szybko dolecieć na jedną z najpiękniejszych hiszpańskich wysp – Gran Canarię. Tak się jednak nie stanie. „System nie pokazuje w ogóle dat połączeń, co oznacza, że trzy trasy zostały wycofane ze sprzedaży” – pisze Rynek Lotniczy. Pierwszy lot z Warszawy Chopina był zaplanowany na 25 października 2025 r., a dzień później miały dołączyć Ławica i Pyrzowice. Każde połączenie miało być realizowane dwa razy w tygodniu.
Jak wskazuje Fly4free.pl, airBaltic przechodzi obecnie przez problemy finansowe, co stawia przyszłość linii pod znakiem zapytania. Pierwsze znaki kłopotów pokazały się już wiosną – pod koniec maja linia skasowała połączenie Kraków – Wilno, a potem, pod koniec czerwca, także połączenie Warszawa – Ryga.
Polecimy Wizz Airem i Ryanairem
Na szczęście wycofanie się airBaltic nie oznacza braku możliwości bezpośredniej podróży na Gran Canarię z Polski. W każdy wtorek dostępne są także loty Ryanair na Gran Canarię z Krakowa. Już 26 października powróci także sezonowe połączenie z Wrocławia realizowane przez Wizz Air. Bilety na ten lot można kupić nawet za 229 złotych w jedną stronę.
Poza tym Polacy mogą oczywiście korzystać z szerokiej oferty połączeń na pozostałe z wysp archipelagu – Teneryfę, Lanzarote i Fuerteventurę.
Czytaj też:
Takich lotów z Polski jeszcze nie było. Wizz Air będzie pierwszy Czytaj też:
LOT zabierze turystów do „Miasta Wzlatującego Smoka”. Bilety już w sprzedaży
