Alarm na popularnych plażach. Turyści poważnie zagrożeni

Alarm na popularnych plażach. Turyści poważnie zagrożeni

Dodano: 
Turyści na plaży w Sopocie
Turyści na plaży w Sopocie Źródło: Shutterstock / trabantos
Żeglarze portugalscy pojawili się u atlantyckich wybrzeży Europy. Niebezpieczne są także okazy wyrzucone na piasek. Służby ostrzegają – sytuacja jest poważna.

Turyści wypoczywający nad Atlantykiem powinni zachować szczególną ostrożność. U wybrzeży Francji i Półwyspu Iberyjskiego pojawiły się żeglarze portugalskie, których kontakt ze skórą powoduje bardzo bolesne poparzenia. We Francji organizmy zaobserwowano m.in. w Bretanii, Kraju Basków i departamencie Landes. Na części kąpielisk lokalne władze wprowadzały czasowe zakazy wchodzenia do wody lub wywieszały czerwone flagi. Ograniczenia mogą zmieniać się wraz z kierunkiem wiatru i prądów morskich, dlatego warto na bieżąco sprawdzać komunikaty ratowników. Aktualne ostrzeżenia dotyczą francuskiego wybrzeża Adriatyku.

To nie meduza. Czym jest żeglarz portugalski?

Choć przypomina meduzę, żeglarz portugalski jest kolonią ściśle współpracujących organizmów. Na powierzchni utrzymuje go niebiesko-fioletowy pęcherz wypełniony gazem, który może wyglądać jak unosząca się na wodzie foliowa torba.

Największe zagrożenie dla turystów kryje się pod powierzchnią. Z korpusem połączone są długie, trudne do zauważenia macki wyposażone w komórki parzydełkowe. Organizm nie porusza się samodzielnie – w stronę brzegu przenoszą go wiatr, fale i prądy.

Nie dotykaj żeglarza portugalskiego na piasku

Służby ostrzegają, by nie zbliżać się także do okazów wyrzuconych na brzeg. Martwy żeglarz oraz oderwane fragmenty jego macek nadal mogą parzyć. Toksyczne właściwości mogą utrzymywać się przez wiele godzin, a nawet dni.

Kontakt ze skórą zwykle powoduje natychmiastowy, piekący ból i czerwone ślady. Mogą pojawić się również nudności, zawroty głowy, skurcze mięśni, wymioty lub trudności z oddychaniem. Ciężkie reakcje zdarzają się rzadko, ale wymagają pilnej pomocy.

Co zrobić po poparzeniu żeglarza portugalskiego?

Należy natychmiast wyjść z wody i powiadomić ratownika. Podrażnionego miejsca nie wolno pocierać ani polewać słodką wodą. Pozostałości macek można ostrożnie usunąć pęsetą lub dłonią zabezpieczoną rękawiczką, a skórę przepłukać wodą morską. Zalecenia pierwszej pomocy można znaleźć na takich stronach, jak Divers Alert Network.

W razie duszności, omdlenia, silnych zawrotów głowy, wymiotów albo nietypowo mocnego bólu trzeba natychmiast wezwać pomoc medyczną.

Czytaj też:
Panika na europejskiej wyspie. Turyści wyskakiwali z wody
Czytaj też:
Wyspa z krystalicznie czystą wodą do kąpieli. Polacy kochają na nią latać

Źródło: AFP, Divers Alert Network