Tłumy turystów nad popularnym jeziorem. Mieszkańcy chcą zmian

Tłumy turystów nad popularnym jeziorem. Mieszkańcy chcą zmian

Dodano: 
Jezioro Mucharskie
Jezioro Mucharskie Źródło: Shutterstock
Jezioro Mucharskie przyciąga latem tysiące turystów. Wraz z nimi pojawił się jeden poważny problem, który przeszkadza mieszkańcom okolicznych wiosek.

Każdego lata nad Jezioro Mucharskie przyjeżdżają pływacy, kajakarze, żeglarze, użytkownicy desek SUP, czy właściciele motorówek. Okazuje się, że to właśnie ci ostatni stają się coraz poważniejszym problemem dla mieszkańców okolicznych wiosek. Szybkie jednostki podpływają zbyt blisko brzegu i osób kąpiących się. Coraz trudniej też ignorować hałas. „W odpowiedzi na te problemy, lokalna społeczność oraz organizacje społeczne podjęły konkretne działania, od petycji po oficjalne wnioski do władz powiatowych” – pisze portal Wadowice24.pl.

Mieszkańcy chcą ograniczenia ruchu na jeziorze

Latem nad Jeziorem Mucharskim coraz trudniej znaleźć miejsce, w którym nie słychać silników motorówek i skuterów wodnych. Mieszkańcy zwracają uwagę, że część jednostek porusza się z dużą prędkością, podpływa zbyt blisko brzegu i powoduje fale, które mogą niszczyć pomosty i zagrażać kąpiącym się. To właśnie te problemy stały się podstawą internetowej petycji przygotowanej przez Fundację GreenE2. Jej autorzy nie domagają się całkowitego zakazu ruchu motorowodnego, lecz chcą jego uporządkowania. Proponują m.in. utworzenie strefy spokojnej z limitem prędkości do 15 km na godzinę, ograniczenie korzystania z mocniejszych napędów w godzinach wieczornych i nocnych (od 17 do 10 rano kolejnego dnia) oraz wyznaczenie stref ochronnych w najcenniejszych przyrodniczo częściach jeziora.

Będą pomiary hałasu

Na samych postulatach mieszkańców sprawa się jednak nie kończy. Zastrzeżenia dotyczące bezpieczeństwa i hałasu trafiły również do władz powiatowych po oficjalnym wniosku Mucharskiego Klubu Żeglarskiego „Jaszczur”. W odpowiedzi Starostwo Powiatowe w Wadowicach zleci specjalistyczne pomiary hałasu. „Badania mają zostać przeprowadzone przez akredytowane laboratorium w jeden z sierpniowych weekendów, kiedy ruch na jeziorze jest największy. Pomiary odbędą się w czterech punktach wokół zbiornika i mają posłużyć jako obiektywna podstawa do ewentualnych zmian w regulaminie” – czytamy.

Czytaj też:
Unikalny wodospad zachwyca turystów. Jest niczym kąpielisko
Czytaj też:
W tym miejscu powstanie gigantyczne jezioro. Ma być najgłębsze w Polsce

Opracowała:
Źródło: wadowice24.pl