Wyspa Bożego Narodzenia zachwyca turystów. Nie ma nic wspólnego ze śniegiem i świętami

Wyspa Bożego Narodzenia zachwyca turystów. Nie ma nic wspólnego ze śniegiem i świętami

Dodano: 
Wyspa Bożego Narodzenia
Wyspa Bożego Narodzenia Źródło:Shutterstock
Choć Wyspa Bożego Narodzenia kojarzy się ze świętami, to tak naprawdę niewiele ma z nimi wspólnego. Skąd wzięła się jej nazwa i czy na miejscu zobaczymy śnieg? Można się zdziwić.

Gdy święta Bożego Narodzenia spędzamy w Polsce, możemy liczyć na niskie temperatury, śnieg oraz lód. Zupełnie inaczej jest na Wyspie Boże Narodzenia, która na pierwszy rzut oka kojarzy się z zimowym klimatem. Nic bardziej mylnego. Czekają tam na nas piasek, gorące słońce i palmy zamiast choinek. Gdzie dokładnie trzeba się udać, by to zobaczyć?

Wyspa Bożego Narodzenia. Nie tak świąteczna jak się wydaje

Wyspa Bożego Narodzenia to niewielki punkt na mapie świata. Położona jest na Oceanie Indyjskim, między Indonezją a Australią. Jej stolicą jest Flying Fish Cove, zwane także The Settlement. Miejsce to – choć znacznie oddalone od Polski – przyciąga uwagę również turystów z naszego kraju. Wielu z nich zastanawia się, czy w grudniu jest tam tak świątecznie, jak mogłoby się wydawać.

Niewielka wyspa o powierzchni 135 km2 słynie głównie z czerwonych krabów, które w listopadzie przemieszczają się z lasów w środkowej części wyspy na wybrzeże, by odbywać tam gody. To widowisko przyciąga wielu osób. Ponadto w żaden sposób nie wygląda świątecznie, można znaleźć tam rafę koralową, piękną florę i nietypowe gatunki ptaków. Uwagę przyciąga też las równikowy.

instagram

Jeżeli klimat wyspy absolutnie nie jest świąteczny, to skąd w takim razie taka nazwa? Wyspa Bożego Narodzenia została odkryta 25 grudnia i to właśnie ta data ma wpływ na nazewnictwo. Pierwszy raz odwiedzono ją w 1615 roku, ale dopiero 28 lat później brytyjski kapitan, William Mynos, nadał jej obecną nazwę.

Za mały bożonarodzeniowy akcent widoczny na wyspie można uznać figurę św. Mikołaja, którą postawiono w Christmas Island National Park. Miejsce to objęte jest specjalną ochroną.

Tak dotrzesz na Wyspę Bożego Narodzenia

Spędzenie świąt na Wyspie Bożego Narodzenia może być idealnym pomysłem dla wszystkich tych, którzy marzą o ucieczce od tutejszego klimatu choinek, światełek i Mikołajów. Jeśli jednak nie chcemy go tracić, lepiej odwiedzić to miejsce w innym terminie. Jak dotrzeć? Sprawa jest dość skomplikowana, ale nie niemożliwa.

By dotrzeć na Wyspę Bożego Narodzenia, trzeba dolecieć z Singapuru i Perth w Australii. Najpierw musimy dostać się do centrum tego państwa. Trzeba być gotowym na to, że taka wyprawa będzie droga i zajmie sporo czasu. Na pewno jednak pozwoli zobaczyć egzotyczne miejsca i takie, w które dociera niewielu Polaków.

Do portu lotniczego Wyspy Bożego Narodzenia kursuje tylko jedna linia regularna z lotniska w Kuala Lumpur (Malaysia Airlines), Australii (Perth) i oddalonych o 900 km Wysp Kokosowych (National Jet Systems). Na miejscu nie ma też komunikacji miejskiej, a ceny taksówek są wysokie. Do zwiedzania wyspy najlepiej wypożyczyć samochód.

Czytaj też:
To miejsce jest niezwykłą atrakcją turystyczną. Na Wyspę Małgorzaty dotrzesz z Polski ekspresowo
Czytaj też:
Turyści uciekają do tego raju. To najpopularniejszy kierunek podróży zimą

Opracowała:
Źródło: britannica.com/YouTube