Sztorm wyrzucił dwa „giganty” nad Bałtykiem. Wiadomo, skąd przypłynęły

Sztorm wyrzucił dwa „giganty” nad Bałtykiem. Wiadomo, skąd przypłynęły

Dodano: 
Pława bezpiecznej wody, zdjęcie ilustracyjne
Pława bezpiecznej wody, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock / Patryk Kosmider, bazagdansk.pl
Spacerujący nad morzem w okolicach Jantaru zauważyli sporej wielkości obiekt na plaży. To pława nawigacyjna, którą przeniosło wzburzone morze. Silne fale porwały też ze sobą drugi z takich obiektów, o czym poinformowała „Wprost” rzeczniczka Urzędu Morskiego w Gdyni, Magdalena Kierzkowska.

O zaskakującym znalezisku poinformował 1 stycznia facebookowy profil Na Mierzeję. „Ale giganta wyrzuciły sztormy na plaży koło kanału żeglugowego na Mierzei Wiślanej. Ma aż kilka metrów długości. Ciekawe, skąd to cudo przypłynęło” – czytamy na Facebooku.

Dwie pławy wyrzucone na brzeg

Nie ma powodów do niepokoju – „gigantem”, którego porwał ze sobą szalejący od kilku dni sztorm okazała się pława bezpiecznej wody.

facebook

– Są to pławy nawigacyjne, pławy bezpiecznej wody. Pomagają statkom poruszać się po właściwych głębokościach i torze wodnym. Jedna „uciekła nam” spod podejścia do Przekopu Wisły, a druga z podejścia do Portu Nowy Świat. Pierwszą morze przeniosło w okolice Jantaru, a drugą w okolice plaży w Skowronkach. Takie sytuacje nie są częste, ale zdarzają się przy silnych wiatrach, które miały ostatnio miejsce – mówi w rozmowie z „Wprost” Magdalena Kierzkowska, rzeczniczka Urzędu Morskiego w Gdyni.

Dodaje, że każda pława jest kotwiczona na konkretnej pozycji geograficznej i nie ma możliwości, by swobodnie dryfowała. Administracja morska od razu wiedziała o zmianie ich położenia.

– Pławy mają system do ich śledzenia, System Monitorowania Oznakowania Nawigacyjnemu SyMon II, więc żadna nie odpływa bez nadzoru. Dziś zostały podjęte przez statek wielozadaniowy Zodiak II. Pławy najpierw zostaną przetransportowane do naszej Bazy Oznakowania Nawigacyjnego na Westerplatte, gdzie przejdą przegląd. Ta z podejścia do Portu Nowy Świat wróci po przeglądzie do wody. Druga będzie zakotwiczona dopiero na sezon letni, ponieważ jest sezonowa – wyjaśnia Magdalena Kierzkowska.

Pława bezpiecznej wody w okolicy Chałup

To nie pierwszy raz, gdy pława bezpiecznej wody zmieniła swoje miejsce położenia po sztormie.

W 2022 roku obiekt wyznaczający tor do portu Władysławowo utknął na mieliźnie w okolicach Chałup. Pława przepłynęła odległość kilku kilometrów. Wtedy także podjął ją Zodiak II.

Czytaj też:
Nowy fragment Polski zniknął. Miał swój własny kod pocztowy
Czytaj też:
Widok jak z bajki. Plaża nad Bałtykiem zmieniła kolor

Źródło: Wprost