Ten region nazywają „ogrodem Europy”. Przyciąga foodies z całego świata

Ten region nazywają „ogrodem Europy”. Przyciąga foodies z całego świata

Dodano: 
Promenada w Cartagenie w regionie Murcja
Promenada w Cartagenie w regionie Murcja Źródło: Shutterstock / Mike Workman
Ponad 3000 godzin słońca rocznie, dwa morza, świetna kuchnia i brak tłumów. Murcja to jeden z najbardziej niedocenionych i autentycznych regionów Hiszpanii.

Położony na południowym wschodzie Hiszpanii region Murcja wciąż pozostaje jedną z najbardziej niedocenianych i nieodkrytych perełek Hiszpanii. Nie ma tu tłumów jak w Barcelonie ani nieustannego pośpiechu znanego z największych turystycznych kurortów.

Murcja zachwyca bardziej niż popularne kurorty?

Jest za to ponad 3000 słonecznych godzin w roku, dwa morza i poczucie, że właśnie tak wygląda prawdziwa Hiszpania, która jest pełna gwaru, zapachu świeżego jedzenia, spontaniczności i codziennego życia toczącego się swoim rytmem.

– To region, który najlepiej poznaje się wszystkimi zmysłami – mówi Mónica Meroño z Instituto de Turismo de la Región de Murcia, która jest odpowiedzialna za projekt 1.001 Sabores Región de Murcia. – Murcja zachowała swoją oryginalność i autentyczność. Panuje tutaj uprzywilejowany klimat, są góry pachnące rozmarynem, dostęp do dwóch mórz: Śródziemnego i Mar Menor, czyli największej słonowodnej laguny w Europie. A do tego kuchnia oparta na świeżych, lokalnych produktach – wylicza.

Murcja bywa nazywana „ogrodem Europy” i trudno o trafniejsze określenie. Tutejsze warzywa i owoce trafiają do restauracji w całej Hiszpanii. – Gastronomia jest tu doświadczeniem dla wszystkich zmysłów. Mamy fantastyczne jedzenie, zarówno w restauracjach typu fine dining, jak i lokalnych chiringuitos czy stoiskach, które pojawiają się na miejskich placach podczas ważnych świąt. Wszędzie chodzi o prawdziwe hiszpańskie smaki – podkreśla Mónica Meroño.

Murcja to raj dla miłośników dobrej kuchni

Murcja od lat przyciąga foodies z całego świata, ponieważ może pochwalić się czterema restauracjami z gwiazdką Michelin i jednym lokalem z dwiema gwiazdkami. Ten ostatni – Cabaña Buenavista – prowadzi znany nie tylko w Hiszpanii szef kuchni Pablo Gonzalez. W 2025 kucharz odniósł historyczny sukces zdobywając tytuł One Knife (Excellent) podczas gali The Best Chef Awards.

I nie jest to żadne zaskoczenie, bo Pablo Gonzalez i jego wersja typowej murcjańskiej kuchni potrafią zaskoczyć nawet tych, którzy myślą, że o tapas wiedzą już wszystko. Przykład? Chociażby marinera, czyli nowoczesna wersja jednej z najbardziej kultowych przekąsek w regionie, która składa się z chrupkiego pieczywa, anchois, kremowego żółtka i kaparów, a całości dopełnia marynowany koper.

Z kolei w sałatce murcjańskiej oprócz soczystych pomidorów mamy dodatek pasty z chilli i nerkowców, a także marynowaną cebulkę, żółtko jajka oraz rozpływającą się delikatną oliwkę.

Mieszkańcy Murcji są bardzo dumni z laguny Mar Menor, dlatego w kuchni nie może zabraknąć elementów nawiązujących do rybackiej tradycji regionu. Jednym z najbardziej zaskakujących dań jest paparajote z jarmużu oraz krewetek z dodatkiem emulsji inspirowanej słynnym caldero, aioli oraz cytrynową pianką.

W prawdziwej kuchni nie może zabraknąć słodkości. Będąc w Murcji, koniecznie trzeba spróbować tutejszej wersji guirlache, czyli połączenia prażonych migdałów Marcona z czekoladą.

Galeria:
Murcja – nieodkryta perełka Hiszpanii

Murcja – co warto zwiedzić podczas wizyty w mieście?

Ale Murcja to nie tylko kuchnia. Gdy już zaspokoimy nasze kubki smakowe warto wybrać się na długi spacer. Stolica regionu potrafi zaskoczyć tych, którzy spodziewają się niewielkiego, sennego ośrodka. Tymczasem to jedno z najbardziej klimatycznych miast południowej Hiszpanii.

W centrum trudno nie zatrzymać się przed monumentalną katedrą Santa María, której fasada jest jednym z najpiękniejszych przykładów hiszpańskiego baroku. Wieża świątyni mierzy dokładnie 93 metry i jest drugą po słynnej La Giralda w Sewilli najwyższą wieżą kościelną w Hiszpanii

O dosłownie kilka minut oddalony jest Real Casino de Murcia. Nazwa może być myląca, bo nie chodzi o kasyno w klasycznym rozumieniu. To XIX-wieczny klub towarzyski, którego wnętrza bardziej przypominają pałac. Orientalna sala inspirowana architekturą arabską, elegancka biblioteka czy bogato zdobiona sala balowa pokazują, jak ważnym miejscem była kiedyś Murcja na mapie Hiszpanii.

Warto zajrzeć także do Monasterio de Santa Clara, gdzie w jednym miejscu spotykają się wpływy chrześcijańskie i muzułmańskie. Region przez wieki pozostawał pod panowaniem Maurów, a ich obecność do dziś widać w architekturze, układzie ulic czy lokalnej kuchni. Spacerując po starym mieście, łatwo zrozumieć, dlaczego Murcja bywa nazywana jedną z najbardziej „hiszpańskich” części Hiszpanii.

Góry i największa słonowodna laguna w Europie

Ale prawdziwy urok regionu zaczyna się także poza samym miastem. Region Murcja jest niezwykle różnorodna krajobrazowo. W ciągu jednego dnia można kąpać się w Morzu Śródziemnym, spacerować po górach i jeść kolację w średniowiecznym miasteczku.

Jednym z najciekawszych miejsc jest Cartagena, czyli portowe miasto z ponad 2000-letnią historią. To właśnie tutaj doszło do zaciekłych bitew podczas wojny o hiszpańską sukcesję i to tutaj znajduje się imponujący rzymski teatr odkryty dopiero w latach 80. XX wieku. Miasto zachwyca też modernistyczną architekturą i nadmorską promenadą. Spacerując ulicami Cartageny niemal na każdym kroku widać, że na przestrzeni lat, z racji swojego położenia przy linii brzegowej, była zamieszkiwana przez rożne kultury.

Kilkaset kilometrów wybrzeża Costa Cálida przyciąga z kolei tych, którzy szukają spokojniejszego wypoczynku. Plaże są tu mniej zatłoczone niż w najbardziej znanych hiszpańskich kurortach np. na Costa del Sol, a klimat jest nieco łagodniejszy. Termometry rzadko pokazują więcej niż 35 kresek.

Szczególne miejsce zajmuje wspomniana już wcześniej Mar Menor. Ciepła, płytka woda sprawia, że to idealne miejsce do sportów wodnych, ale też po prostu do spokojnego odpoczynku.

Murcja potrafi jednak zaskoczyć także miłośników natury. W głębi regionu znajdują się góry Sierra Espuña, winnice Jumilli i niewielkie miasteczka, w których czas zdaje się płynąć wolniej.

Murcja nie próbuje być „najmodniejszym instagramowym miejscem”. I może właśnie dlatego tak dobrze się ją wspomina, bo nadal czuć tutaj atmosferę prawdziwej Hiszpanii.

Tekst powstał po prezentacji zorganizowanej przez Biuro Radcy ds. Turystyki Ambasady Hiszpanii oraz autorów projektu 1001 Sabores Región de Murcia, podczas której opowiadano o walorach regionu.

Czytaj też:
Autentyczna i pełna słońca. Ta perełka w Hiszpanii zachwyca na każdym kroku
Czytaj też:
Atrakcje za darmo w europejskiej perełce. Turyści będą zachwyceni

Źródło: WPROST.pl