Robert Makłowicz, kulinarny autorytet Polaków, ma za sobą wiele serii podróżniczych, które publikuje na swoim kanale w serwisie YouTube. W ramach jednej z nich odwiedził Warmię i Mazury, gdzie ważną perełką okazał się Olsztyn. Dziś nie wszyscy go doceniają, a skrywa cenne atrakcje.
Robert Makłowicz docenia Olsztyn... i nie tylko
To jak dziennikarz opisuje pobyt w Olsztynie, widzimy w odcinku „Gałczyński, kawior i Kopernik – ROBERT MAKŁOWICZ POLSKA odc. 287”. Swoją podróż w kierunku miasta zaczyna jednak w Puszczy Piskiej, nad jeziorem Nidzkim, w pobliżu miejscowości Ruciane-Nida, a dokładniej od pomostu przy leśniczówce Pranie. To wyjątkowe miejsce, w którym żył i tworzył poeta Konstanty Ildefons Gałczyński.
Po wizycie tam przeniósł się do miejscowości Ruś nad Łyną, słynącej z kawioru, a dopiero następnie do Olsztyna, czyli stolicy regionu.
W Olsztynie, często pomijanym przez Polaków, pokazuje ważne atrakcje, zachęcając tym samym do podobnej wycieczki. Na filmie jesteśmy przekonywani, że skarby czekają nie tylko w stolicy regionu, ale też całym województwie warmińsko-mazurskim.
Te atrakcje docenią turyści
Najważniejszą perełką Olsztyna pokazaną przez Makłowicza jest zamek. „Ma przejść gruntowną renowację” – przypominał dziennikarz o realizowanej w mieście inwestycji. Podkreślał też, że z miejscem związany był Mikołaj Kopernik – słynny astronom dokonywał tam swoich przełomowych odkryć. Widzimy m.in. ścienną tablicę astronomiczną, która miała wyznaczać równonoc, rzadkie sklepienie gotyckie i gabloty związane z działalnością Kopernika.
Inną atrakcją okazuje się zabytkowy obiekt funkcjonujący dziś jako Muzeum Dom Gazety Olsztyńskiej – kiedyś był symbolem obrony polskości w regionie. Jak zwykle nie zabrakło też testowania regionalnych smaków – tym razem w lokalach Cudne Manowce i Česká Republika. Makłowicz sięgnął m.in. po chłodnik śledziowy, zupę pokrzywową ze ślimakami i wiele innych.
„Jest tutaj bardzo ładnie, interesująco i mamy bardzo dobre jedzenie” – podsumowywał swoją wizytę w regionie. Podkreślał także, że Warmia i Mazury to dwie odrębne krainy historyczne, zasługujące na oddzielną uwagę. A wy mieliście okazję już je poznać?
Czytaj też:
Piękna polska wieś pośrodku półwyspu. Można z niej ruszyć w góry Czytaj też:
To miejsce na podróż wybiera autorytet Polaków. Oto „europejska Amazonia”
