Choć bony turystyczne w formie rządowych wypłat 500 zł dla rodzin odeszły już w niepamięć (chodziło o wsparcie przedsiębiorców w czasie pandemii), to z czasem zaczęły je wprowadzać regiony, które chcą promować swoją turystykę. Z ostatniego sondażu SW Research dla „Wprost” wynika, że rośnie grupa Polaków, którzy chcieliby reaktywacji takiego świadczenia w skali ogólnopolskiej.
Mazurski Bon Turystyczny 2025. Poznaliśmy szczegóły
Jeszcze w tym roku będzie można skorzystać z bonów w kolejnym regionie. Radio Olsztyn informuje, że 27 września (w Światowym Dniu Turystyki) ruszy pilotaż podobnego programu na Warmii i Mazurach. Tego samego dnia zainteresowani będą mogli je wygenerować. Wysokość dopłat wyniesie od 200 do 500 złotych, w zależności od standardu obiektu. Skorzystają z nich także turyści z regionu. Dopłaty będą przysługiwać do noclegów od października do połowy grudnia, do minimum dwóch noclegów w różnych obiektach.
Warmińsko-Mazursko Regionalna Organizacja Turystyczna otworzyła przetargi na obsługę systemu do generowania bonów. Będzie on wzorowany na hitowym programie z Podlasia. „Chcemy wydłużyć sezon turystyczny na Warmii i Mazurach. Aby móc nazywać się regionem turystycznym, musimy mieć turystów przez co najmniej sześć–siedem miesięcy w roku i do tego dążymy” – powiedziała na antenie Radia Olsztyn wicemarszałek województwa Katarzyna Sobiech.
O planach uruchomienia takiego programu na Warmii i Mazurach mówiło się już wiosną. „Bardzo duża konkurencja, która powstała w województwie podlaskim i Bon Turystyczny Podlaski, który ściąga turystów, jest bezpośrednią konkurencją dla Warmii i Mazur” – zauważył w maju Andrzej Kindler, wiceprezes warmińsko-mazurskiego oddziału Polskiej Izby Turystyki.
Kolejna szansa na Podlasiu. Nowy nabór
1 września rozpocznie się III tura naboru na Podlaski Bon Turystyczny. O wsparcie będą mogli wnioskować także mieszkańcy woj. podlaskiego – tak było też w II turze.
Na Podlasiu dostaniemy:
- 200 zł dopłaty do noclegu na kempingach,
- 300 zł to wysokość dopłaty do noclegów w ośrodkach wypoczynkowych i apartamentach czy domkach,
- 400 zł – najwięcej zaoszczędzimy na pobycie w hotelach trzy-, cztero- i pięciogwiazdkowych.
Bon nie podlega wymianie na gotówkę, ani inne środki płatnicze. Rezerwacja możliwa jest wyłącznie po bezpośrednim kontakcie z obiektem noclegowym uczestniczącym w programie oraz dokonaniu płatności na miejscu.
Wiadomo, że w przypadku Podlasia program kosztował samorząd województwa 4 mln zł, a skorzystało z niego już 5 tys. osób.
Czytaj też:
Polskie województwo dopłaca do wakacji. To nie działa jak bon turystycznyCzytaj też:
„Paragon taniości” nad Bałtykiem. Tyle podróżnik zapłacił za obiad w Polsce