Koniec z darmowymi miejscami w samolocie i bagażem podręcznym? Szykuje się rewolucja

Koniec z darmowymi miejscami w samolocie i bagażem podręcznym? Szykuje się rewolucja

Dodano: 
Siedzenia w samolocie
Siedzenia w samolocie Źródło: Shutterstock
Pasażerowie samolotów muszą przygotować się na zmiany. Wygląda na to, że linie lotnicze nie tylko zmieniają wymiary bagażu podręcznego i opłaty za niego, ale chcą też zlikwidować bezpłatne miejsca w samolotach.

Podróżni, którzy do tej pory próbowali uniknąć dodatkowych opłat podczas wyprawy samolotem, już niebawem będą mieli z tym duży problem. Wszystko dlatego, że linie lotnicze nie tylko podwyższają opłaty za bagaż podręczny, ale też rezygnują z całkowicie darmowych miejsc w samolotach.

Przewoźnicy usuwają możliwość bezpłatnych rezerwacji niektórych miejsc, a niektóre wprowadzają nawet płatne rezerwacje w klasie biznes.

Koniec z darmowymi miejscami w samolocie

Ryanair, easyJet i Wizz Air już od dawna pobierają opłaty za szczególne miejsca w samolocie. Pasażerowie, którzy nie wybiorą sobie konkretnych foteli, "dostaną" je dopiero przy odprawie. I choć po tanich liniach lotniczych można spodziewać się takich zabiegów – są one praktykowane od dawna – to także inne idą w ich ślady.

Niektórzy przewoźnicy do tej pory oferujące miejscówki bezpłatnie, rezygnują z takiej możliwości. Jak podaje USA Today, pasażerowie klasy biznes British Airways muszą teraz płacić dodatkowo za miejsce, co może kosztować ich od 60 do 100 funtów dodatkowo w jedną stronę. W zeszłym roku Air France i KLM również wprowadziły opłatę dla pasażerów klasy biznes.

Nawet przewoźnicy niebudżetowi, tacy jak American Airlines, pobierają obecnie opłaty od podróżujących w klasie ekonomicznej za zarezerwowane miejsce. I raczej będzie się to zmieniało właśnie w tę stronę.

Jay Sorensen, prezes firmy konsultingowej IdeaWorksCompany, powiedział: „Opłaty te zaczynają konkurować z opłatami pobieranymi za bagaż u wielu przewoźników”. Firma szacuje, że aż 4,2 miliarda dolarów zarobiono z przychodów generowanych przez opłaty za miejsca w ośmiu głównych linii lotniczych w USA w jeden rok.

Nie tylko miejsce w samolocie. Bagaż podręczny odejdzie do historii?

Chociaż pasażerowie nie wszędzie muszą płacić za miejsce, może to oznaczać, że podczas długiego lotu zostaną oddzieleni od przyjaciół czy rodziny. Natomiast nie tylko to nie podoba się turystom. Przewoźnicy kombinują również z bagażem podręcznym.

Osoby podróżujące z bagażem podręcznym również spotykają się z coraz bardziej rygorystycznymi przepisami, a wielu pasażerów do tej pory chętnie rezygnowało z walizki rejestrowanej na rzecz tej zabieranej na pokład, by oszczędzić.

Doprowadziło to jednak do zapełnionych szafek nad głowami podróżnych, a nawet opóźnionych lotów. Niektórzy eksperci wzywają do... całkowitego pozbycia się szafek w kabinach, aby temu zapobiec.

„Powiedziałbym, że jesteśmy w punkcie krytycznym. Osiągnęliśmy tyle, ile mogliśmy. Może w ogóle nie potrzebujemy bagażu podręcznego” – powiedział David Young, który pracował dla Teague nad projektami kabin dla linii lotniczych.

Co o tym sądzicie?

Czytaj też:
Linia lotnicza wprowadza nowe limity. Dozwolony bagaż podręczny będzie jeszcze mniejszy
Czytaj też:
Linia lotnicza zachęca pasażerów, by zważyli się przed lotem. W sieci wybuchła dyskusja

Opracowała:
Źródło: The Sun