Wejście na słynny plac będzie płatne. Kręcono tu „Gwiezdne Wojny”

Wejście na słynny plac będzie płatne. Kręcono tu „Gwiezdne Wojny”

Dodano: 
Plaza de España w Sewilli
Plaza de España w Sewilli Źródło: Shutterstock / Andreia Veiga
Kolejne europejskie miasto chce obciążyć turystów dodatkowym kosztem. W ten sposób władze popularnej miejscowości mają walczyć ze zbyt dużą liczbą przyjezdnych.

Położona w południowej części Hiszpanii Sewilla może w najbliższym czasie rozpocząć pobieranie dodatkowych opłat od turystów. Podróżni mieliby zapłacić za wejście na teren słynnego placu Plaza de España, który w sezonie turystycznym każdego dnia zapełnia się tysiącami osób. Internauci nie są zachwyceni pomysłem burmistrza miasta, który chciałby udostępnić możliwość darmowego wejścia na teren placu jedynie mieszkańcom Sewilli. Tego typu zasady zostały wcześniej wprowadzone przez inne europejskie miasta – w 2024 roku jednodniowi turyści będą musieli zapłacić za wjazd do Wenecji.

Burmistrz Sewilli chce nowej opłaty dla turystów

José Luisa Sanza, pełniący od 2023 roku funkcję burmistrza Sewilli, powiadomił w niedzielę 25 lutego o planowanym wprowadzeniu nowej opłaty dla turystów. „Planujemy zamknięcie Plaza de España i pobieranie od turystów opłat za finansowanie jego konserwacji” – napisał hiszpański polityk za pośrednictwem serwisu X. Sanza zapewnił mieszkańców położonego w regionie Andaluzji miasta, że opłata za wejście na teren placu będzie dotyczyła tylko osób, które nie zamieszkują miejscowości na stałe. Mimo to, jego propozycja spotkała się z falą negatywnych komentarzy. „Ten czas już nadszedł: zamienili nasze miasta w parki rozrywki do tego stopnia, że aby przejść się po naszych placach, będziemy musieli ustawić się w kolejce i kupić bilet” – twierdzi jeden z niezadowolonych hiszpańskich turystów. „Mam nadzieję, że zrezygnujecie z tego pomysłu” – uważa inna osoba. Władze miasta nie określiły, od kiedy w mieście miałyby obowiązywać nowe zasady.

twitter

Powodem zbyt duża liczba turystów

Każdego roku Sewillę, trzecie największe miasto w Hiszpanii, odwiedza nawet 3 miliony turystów. Wielu z nich w pierwszej kolejności udaje się właśnie na plac Plaza de España. Powstałe w 1929 roku miejsce miało łączyć w sobie najlepsze cechy hiszpańskiej architektury. To właśnie tu w 1999 i 2002 roku nagrywano sceny do filmów „Gwiezdne wojny: część I – Mroczne widmo” oraz „Atak Klonów”. W obu produkcjach centralny plac Sewilli był krajobrazem fikcyjnej planety Naboo. Według władz to właśnie zbyt duża liczba turystów powoduje ogromne wyzwania konserwacyjne, z którym musi zmierzyć się miasto. Nowa opłata miałaby pomóc w przeprowadzeniu renowacji półkolistego pałacu i ceramicznych płytek na placu, a także zmniejszyć przeciążenie spowodowane tłumem.

Czytaj też:
Koniec z darmowymi miejscami w samolocie i bagażem podręcznym? Szykuje się rewolucja
Czytaj też:
Miejscowość nad Bałtykiem chce wprowadzić nowy podatek. Wszystko z powodu braku turystów

Opracowała:
Źródło: The Guardian / x.com