Ekstremalnie rzadki gatunek widziany w RPA. Tak wygląda różowy słoń

Ekstremalnie rzadki gatunek widziany w RPA. Tak wygląda różowy słoń

Dodano: 
Słonie
Słonie Źródło: Shutterstock
W Republice Południowej Afryki zaobserwowano niezwykle rzadkiego słonia. Różowego osobnika udało się nagrać i to wideo podbija sieć.

Rzadki różowy słoń został zauważony podczas zabawy w wodopoju w Republice Południowej Afryki. Zwierzaka sfilmowali i sfotografowali organizatorzy safari. Następnie nagranie i zdjęcia trafiły do sieci. I właśnie robią furorę w internecie.

Różowy słoń widziany w RPA

Organizator safari w Republice Południowej Afryki nagrał materiał przedstawiający rzadkiego młodego różowego słonia skaczącego i bawiącego się ze swoimi szarymi rówieśnikami przy wodopoju w Parku Narodowym Krugera.

Biolodzy twierdzą, że około roczne cielę słonia urodziło się z albinizmem – rzadką chorobą genetyczną, która wstrzymuje produkcję pigmentu skóry zwanego melaniną w organizmie – czasami ze szkodliwymi skutkami. I choć to nie pierwszy raz, kiedy zaobserwowano takiego osobnika, zawsze robi to takie same duże wrażenie.

Naukowcy zauważyli, że niektóre gatunki unikają albinosów ze swojego gatunku i od nich stronią, ale słonie z tego parku wydają się bardzo opiekuńcze w stosunku do swojego różowego kolegi.

„To zawsze zaszczyt móc obserwować te niezwykle rzadkie i wyjątkowe zwierzęta” – powiedział Theo Potgieter, organizator safari.

facebook

Wyjątkowe zdjęcia podbijają sieć

Potgieter, który osobiście był wcześniej świadkiem przypadków albinizmu u słoni w Parku Narodowym Krugera, powiedział, że w obu przypadkach widział, jak stado akceptowało i pielęgnowało wyjątkowe różowe cielęta.

„Reszta stada wydawała się bardzo opiekuńcza i cierpliwa w stosunku do tych młodych osobników” – zdradził Potgieter.

Niestety niektóre stworzenia cierpiące na albinizm, np. sumy, są odrzucane przez innych przedstawicieli swojego gatunku. Z kolei aligatory albinasy mogą być nawet zjadane przez dorosłe osobniki, zanim same osiągną dojrzałość.

Kłusownicy handlujący egzotycznymi zwierzętami polują czasem na zwierzęta albinosy. Praktyka ta doprowadziła do tego, że co najmniej jedna organizacja non-profit kupiła całą wyspę u wybrzeży Indonezji tylko po to, aby zbudować tam sanktuarium dla jednego orangutana albinosa.

Chociaż wiele stworzeń albinosów prowadzi samotny tryb życia, z dala od swoich bardziej rumianych, bogatych w melaninę rówieśników, to tylko część ich problemów. Schorzenie to zmniejsza również pigment w tęczówkach, powodując pogorszenie wzroku.

„Różowe oko” może osłabić zdolność zwierzęcia do zdobywania pożywienia, dostrzegania drapieżników, a nawet śledzenia i polowania na własną ofiarę.

Czytaj też:
Niedźwiedź okularowy w tarapatach. Czeka w zoo na helikopter, który przetransportuje go na wolność
Czytaj też:
Mroczna strona turystyki w Tajlandii. Chodzi o słonie

Opracowała:
Źródło: Daily Mail