Egipt już drugi rok z rzędu nie miał szans z Marokiem. To właśnie kraj ze stolicą w Rabacie jest najpopularniejszym kierunkiem turystycznym w Afryce. W 2025 roku odwiedziło go 19,8 miliona turystów zagranicznych, co oznacza wzrost o 14 procent w porównaniu do poprzednich dwunastu miesięcy. „Ministerstwo turystyki Maroka określiło to osiągnięcie jako historyczne” – pisze Marocco World News. Sukces zawdzięcza większej liczbie połączeń lotniczych, realizowanych m.in. przez Ryanaira.
Maroko wygrało z Egiptem
Walka o turystów między Egiptem a Marokiem trwa od kilku lat. Podczas gdy Kair, a także kurorty, takie jak Hurghada, Marsa Alam czy Szarm el-Szejk przyciągają turystów korzystających z wakacji zorganizowanych, na wakacje w Maroku często decydują się osoby planujące wypoczynek na własną rękę. Pomaga w tym coraz większa liczba połączeń lotniczych, także tych realizowanych przez tanich przewoźników, takich jak Ryanair. Irlandzka linia niedawno otworzyła swoją piątą bazę w tym kraju, tym razem w stolicy – Rabacie. Nowe trasy do stolicy europejskich w ubiegłym roku zainaugurował też narodowy przewoźnik, Royal Air Maroc.
W całym 2025 roku Maroko odwiedziła imponująca liczba 19,8 miliona turystów. To wzrost o 14 procent w porównaniu do 2024 r. Przychody z turystyki przekroczyły 13 miliardów dolarów, co odpowiada ośmiu procentom gospodarki Maroka.
Szansa dla Egiptu w 2026 r.
Egipt rośnie jednak szybciej – 19 milionów gości, którzy zdecydowali się odwiedzić ten kraj oznacza wzrost aż o 21 procent. Może się więc okazać, że nowo otewarte Wielkie Muzeum Egipskie w Kairze pomoże w 2026 roku w zdobyciu tytułu najpopularniejszego kraju na kontynencie. „Kair również przechodzi gruntowny remont, otwierając nowe, efektowne hotele i restaurując historyczne centrum oraz okolice XII-wiecznej cytadeli” – czytamy.
Egipt planuje przyciągnąć 30 milionów turystów rocznie do 2031 roku, a Maroko 26 milionów turystów rocznie do 2030 roku, kiedy będzie współgospodarzem Mistrzostw Świata FIFA z Hiszpanią i Portugalią.
Czytaj też:
Ulubiony kraj turystów w Azji Południowo-Wschodniej. Wygrał nawet z TajlandiąCzytaj też:
Rewolucja na lotniskach w Egipcie. Na to muszą przygotować się turyści
