Wypełnianie karty meldunkowej na lotnisku do tej pory było nieodłącznym elementem podrózy do Egiptu. Już pod koniec stycznia turyści zostaną jednak zwolnieni z obowiązku, który dla wielu był koszmarnym początkiem wymarzonych wakacji. Stanie w kolejkach po papierowy dokument zostanie zastąpione w pełni cyfrowym systemem. „Celem jest przyspieszenie przepływu pasażerów w terminalach, zwłaszcza w godzinach szczytu” – powiedział minister lotnictwa cywilnego Sameh El-Hefny.
Czy to koniec długich kolejek na lotniskach w Egipcie?
Karta meldunkowa „on arrival” to jeden z obowiązkowych dokumentów, które muszą wypełnić turyści po przylocie to Egiptu – niezależnie od tego, czy wybierają część kontynentalną, czy Półwysep Synaj.
Papierowy formularz pobiera się przy okienku, a następnie należy wypełnić go przy jednym ze stolików. Po wpisaniu wszystkich niezbędnych danych (m.in. imienia, nazwiska, numeru paszportu, obywatelstwa i miejsca pobytu) trzeba ponownie udać się do kolejki, by oddać dokument. Jeśli turysta chciał uniknąć stania w kolejce dwa razy, mógł zdecydować się na pomoc w wypełnieniu karty od razu w pierwszym okienku imigracyjnym – takie udogodnienie w 2025 roku w Sharm El Sheikh kosztowało jednak pięć dolarów.
Wygląda na to, że to już koniec koszmarnych przepisów, które od lat utrudniają życie turystom. „Papierowe karty meldunkowe zostaną całkowite wycofane z kontroli paszportowej podczas przylotów i odlotów” – pisze Hurghada24.pl.
Zmiany od 1 lutego 2026 roku
Zmiany będą wdrażane już od końca stycznia, a od 1 lutego 2026 roku podróżni przybywający do Egiptu nie będą musieli wypełniać papierowych kart, bo ich dane będą przetwarzane przez aplikację. „Wszystkie egipskie lotniska przejdą na w pełni cyfrowy system imigracyjny, który ma przyspieszyć i ułatwić wjazd i wyjazd” – czytamy.
Czytaj też:
W tych krajach taksówkarze oszukują najczęściej. Na pierwszym miejscu wakacyjny hit PolakówCzytaj też:
Ważne zmiany w Egipcie. Powodem rosnąca liczba wypadków
