Kuba zmaga się z ogromnym kryzysem paliwowym i energetycznym. Problemy na wyspie mocno uzależnionej od importu ropy naftowej pogłębiły się po odsunięciu od władzy Nicolasa Maduro w Wenezueli, będącej dla niej głównym źródłem importu tego surowca.
Prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że wyspa nie będzie otrzymywała ropy naftowej od jej sojusznika i 29 stycznia podpisał rozporządzenie wykonawcze nakładające sankcje na kraje sprzedające paliwo na Kubę. Ocenił, że rząd kierowany przez komunistów stanowi „niezwykłe i nadzwyczajne zagrożenie”.
Mieszkańcy wyspy zmagają się z przerwami w dostawach prądu, a władze podejmują nadzwyczajne działania – przedsiębiorstwa państwowe mają pracować tylko cztery dni robocze. Transport publiczny działa w ograniczonym stopniu. Sytuacja przekłada się też na branżę turystyczną. Władze Kuby poinformowały międzynarodowe linie lotnicze, że od wtorku nie będzie już dostępne paliwo.
Turyści z Rosji na wyspie
Dlatego przewoźnicy są zmuszeni tankować na pobliskich lotniskach w regionie, np. na Dominikanie. Fly4free.pl informował, że samolot z polskimi turystami lecącymi do Katowic musiał zrobić przystanek w tym państwie.
Na karaibskiej wyspie przebywają tysiące Rosjan – wielu z nich to pracownicy państwowi. Kuba jest jednym z niewielu miejsc, do których urzędnicy z Kremla mogą wjeżdżać na podstawie surowych przepisów służb bezpieczeństwa.
W środę Ministerstwo Rozwoju Gospodarczego Rosji zaleciło rosyjskim turystom powstrzymanie się od podróży na tę wyspę i zaapelowało do organizatorów wycieczek i agentów turystycznych o zawieszenie sprzedaży z powodu „nadzwyczajnej sytuacji z dostawami paliwa” w kraju.
Aerofłot i Nordwind odwołują loty na Kubę
Od czwartku linie lotnicze Aerofłot będą ewakuować Rosjan przebywających obecnie na Kubie.
Loty z Varadero do Moskwy zaplanowano w dniach 12, 14, 17, 19 i 21 lutego, a z Hawany do Moskwy na 16 lutego. Rosyjskie linie poinformowały, że pasażerowie, których loty z Moskwy zostaną odwołane, otrzymają pełny zwrot kosztów. Podobną decyzję podjęły linie Nordwind. Poinformowały, że od 12 lutego przewoźnik będzie obsługiwać wyłącznie loty powrotne do Rosji, z Varadero, Holguín i Cayo Coco do Moskwy.
Czytaj też:
Ogromny problem na turystycznej wyspie. Nie ma paliwa na lotniskachCzytaj też:
Turyści kochali tę wyspę, ale coś się zmieniło. Spadek rezerwacji niepokoi
