Jeszcze do niedawna Polacy w czasie majówki kierowali się głównie nad morze lub w góry. W ostatnich latach doszło do zmiany trendu: coraz więcej osób decyduje się na szybki urlop w mieście, zamiast stawiać na miejsca, które wiążą się z dojazdem.
Hit majówki 2026? Na to postawią Polacy
– Zmieniło się nasze myślenie o odpoczynku. Dziś nie mierzymy go kilometrami od domu, tylko jakością doświadczenia. Coraz więcej osób funkcjonuje w dużym tempie, z wysokim poziomem bodźców i odpowiedzialności, dlatego kluczowa staje się możliwość szybkiego „odcięcia się” bez dodatkowego zmęczenia związanego z podróżą – mówi w rozmowie z Radiem ZET Małgorzata Gipsiak z sieci hoteli Arche.
– Miejski hotel odpowiada na tę potrzebę bardzo precyzyjnie, daje natychmiastową zmianę środowiska, wysoki komfort i przede wszystkim brak obowiązków. Gość nie musi gotować, sprzątać, planować. Wchodzi w przestrzeń, w której wszystko jest przygotowane. To jest dziś realny luksus, nie egzotyka, ale święty spokój i czas dla siebie – kontynuuje.
Miejskie hotele zamiast długich tras? Nowy trend podróżniczy w Polsce
Być może to właśnie odpoczynek w mieście będzie hitem zbliżającej się majówki. Jak podkreśla Małgorzata Gipsiak, wygoda logistyczna jest dziś jednym z kluczowych czynników decyzyjnych.
– To jest jeden z najważniejszych trendów ostatnich lat. Jesteśmy przebodźcowani na co dzień, dlatego w czasie wolnym szukamy czegoś odwrotnego: spokoju, przewidywalności i jakości. Goście coraz częściej doceniają dobrze zaprojektowaną prostotę. To może być spokojne śniadanie bez pośpiechu, dobra kolacja, przestrzeń, w której dzieci mogą się swobodnie bawić, czy możliwość wyjścia na krótki spacer bez planowania – wskazała ekspertka.
Czytaj też:
Ulubiony hotel turystów w Polsce. Znajduje się między morzem a jezioremCzytaj też:
Turyści w Zakopanem otrzymają kod QR. Start już w majówkę
