Jeszcze kilka tygodni temu hotele w górach, nad morzem i na Mazurach pękały w szwach a ceny rosły z dnia na dzień. W ostatnim tygodniu przed majówką sporo się zmieniło. Polacy zamiast pakować walizki odwołują majówkowe wyjazdy. Jedni zostają w domu, drudzy szukają ofert last minute za granicą.
Fatalne prognozy pogody
W majówkę pogoda nie rozpieści Polaków. Średnia temperatura w całym kraju będzie się wahać od 6 do 11 stopni C. Ostatnie dni kwietnia przyniosą temperaturę w zakresie od 8 do 12 st. C. Według prognoz noce będą bardzo chłodne, temperatura może spaść nawet do 0 st. C. Na południu Polski mogą wystąpić opady, ale będą przelotne. IMGW prognozuje ocieplenie, dokładnie od 4 maja, czyli tuż po zakończeniu majówki.
Majówkowy kalendarz najgorszy od lat
Długim wyjazdom nie sprzyja również tegoroczny kalendarz. W 2026 r. układ świąt wypadł tak, że jedynym dodatkowym wolnym dniem jest piątek 1 maja (Święto Pracy). Kolejnym wolnym dniem jest Święto Konstytucji 3 maja, które wypada w niedzielę.
Warto zaznaczyć, że za święto wypadające w niedzielę, pracownik nie otrzymuje dodatkowego dnia urlopu. Żeby przedłużyć majówkowy wyjazd, trzeba skorzystać z normalnego urlopu.
Ekonomia wygrywa z majówkową tradycją
Rosnące ceny paliwa, wysokie ceny, niekorzystny kalendarz oraz kiepska pogoda przyczyniły się do wzrostu liczby rezygnacji. Hotelarze przyznają, że fala rezygnacji jest odczuwalna, ale liczą na zwrot akcji w ostatnich dniach przed majówką.
Dużo osób rezerwuje pobyt na ostatnią chwilę. Gdyby pogoda się poprawiła, z pewnością udałoby się zapełnić cały pensjonat – opowiada Pan Karol, właściciel niewielkiego mazurskiego pensjonatu.
Jak informuje portal Travelist, podróżni bardzo ostrożnie podchodzą do rezerwacji majówkowych wyjazdów. Liczba rezerwacji jest o jedną piątą mniejsza niż rok temu.
Last minute dla spóźnialskich
Taka sytuacja jest jednocześnie szansą dla osób, które jeszcze nie zdecydowały się na wyjazd. Spóźnialscy mogą liczyć na okazje last minute. W przypadku małej liczby rezerwacji hotele zapewne zdecydują się obniżyć ceny, aby nie stracić na kiepskiej pogodowo majówce. W niektórych przypadkach ceny potrafią spaść nawet o kilkadziesiąt procent.
Czytaj też:
Ukryta perełka dla rowerzystów. Tutaj warto pojechać w majówkęCzytaj też:
Najlepszy pociąg na wakacje wraca. Bilety mogą znikać w mgnieniu oka
