Pasażerowie klasy ekonomicznej w tej linii lotniczej nie otrzymają już darmowych ciepłych posiłków. Hawaiian Airlines zdecydowało o zaprzestaniu oferowania tej usługi na większości tras, tłumacząc się chęcią ograniczenia marnowania żywności. Pasażerowie lecący z Honolulu do kontynentalnych Stanów Zjednoczonych mogą więc spędzić na pokładzie bez jedzenia nawet osiem godzin. Chyba, że zdecydują się zapłacić. Przewoźnik zapewnia bowiem możliwość rezerwacji obiadu przez stronę internetową.
Koniec pewnej ery. Darmowe posiłki w Hawaiian Airlines znikną
Hawaiian Airlines było ostatnią amerykańską linią lotniczą, gwarantującą darmowe ciepłe posiłki wszystkim pasażerom klasy ekonomicznej. Już od 1 lipca wejdą w życie zmiany, które na pewno nie spodobają się klientom przewoźnika. Obiad, który dotychczas był bezpłatny, teraz będzie kosztować podróżnych od 10,99 do 16,99 dolarów oraz czas poświęcony na jego rezerwację przez internet. Takie zasady będą obowiązywać na większości tras przewoźnika do kontynentalnych Stanów Zjednoczonych, także na długich lotach. „Pasażerowie będą mogli zamawiać posiłki za pośrednictwem strony internetowej lub aplikacji mobilnej Hawaiian Airlines od dwóch tygodni do 20 godzin przed lotem” – pisze The Independent.
Marnowanie żywności czy oszczędności?
Z jednej strony przewoźnik jasno podkreśla, że chodzi tu o ograniczenie marnowania żywności. Z drugiej nietrudno się domyślić, że stoi za tym głównie chęć cięcia kosztów. „Zmiana następuje w okresie integracji Hawaiian Airlines z Alaska Airlines. Po sfinalizowaniu przejęcia hawajskiego operatora rozpoczęto stopniowe ujednolicanie procedur operacyjnych, programów lojalnościowych oraz produktów pokładowych” – tłumaczy Rynek Lotniczy.
Wszyscy pasażerowie Hawaiian Airlines wciąż mogą liczyć na bezpłatne napoje a także wybrane przekąski.
Czytaj też:
W Wizz Air jak w najlepszych liniach lotniczych świata. Pasażerów czekają historyczne zmiany Czytaj też:
Wizz Air może zamknąć bazę w Europie. Grozi skutkami dla turystyki
