Polska Izba Turystyki podsumowała letni sezon w turystyce zorganizowanej w raporcie „Zagraniczne wakacje Polaków 2026”. Choć Egipt i Turcja znów były ulubionymi kierunkami w biurach podróży, to w okresie od 1 czerwca do 30 sierpnia oba kraje zanotowały lekkie spadki w liczbie wyjazdów, odpowiednio o -1,6 oraz 1,1 p. procentowego.
Hiszpania i Bułgaria zyskały
Duży awans w tym roku zanotowała Hiszpania, która zajęła miejsce 4. i poprawiła swój wynik o blisko 2 punkty procentowe. Miejsce 5. wśród najpopularniejszych kierunków przypadło Bułgarii. Choć turyści krytykowali podwyżki po wejściu do strefy euro, często wybierali ten kraj także w ramach pakietów dynamicznych– zajął miejsce 4. za Włochami, Hiszpanią i Grecją.
W ubiegłym roku sytuacja była odwrotna. Duży wzrost względem 2024 roku notował Egipt, a Bułgaria traciła 1,5 p. procentowego. „Imponująca jest dynamika Egiptu – w zależności od danych sięga czasem 9 proc. Jak widać z danych – kosztem m.in. Bułgarii i Grecji” – komentowała Polska Izba Turystyki. Jak tłumaczyć tę zmianę?
Turyści wybrali bezpieczne południe Europy
Wpływ na wybory turystów miała sytuacja geopolityczna i wybuch konfliktu w Zatoce Perskiej. Choć wakacyjne kurorty w Egipcie i w Turcji były w pełni bezpiecznym wyborem, to kraje położone geograficznie dalej od Izraela i Iranu zyskały.
„Tym razem nieco słabszy sezon zanotował Egipt, zwłaszcza Sharm el-Sheikh. Część klientów podchodziło ostrożnie do tej części świata, wybierając regiony oddalone od stref konfliktu, czyli Hurghadę, Marsa Alam czy też zyskujący na popularności Egipt Północny. Stabilny udział w sprzedaży miały za to kierunki europejskie, takie jak Grecja, Bułgaria, Hiszpania, Albania i Włochy, będące tego lata beneficjentami sytuacji politycznej” – komentował tegoroczne dane Grzegorz Bosowski, prezes internetowego biura podróży FLY.PL.
Ostatecznie mimo marcowego załamania w rezerwacjach popyt w biurach podróży udało się odbudować. Egipt i Turcja utrzymały pozycję liderów. Przyszły rok pokaże, czy turyści z Polski chętnie wrócą także nad morze w Bułgarii.
Czytaj też:
Polakom znudził się ten kierunek. Ogromny spadek rezerwacji Czytaj też:
Koniec z tanim kierunkiem na wakacje? „Trudniejsze do wychwycenia dla turysty”
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Wprost.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
