Trąbka umarłych wyłoniła się spod ziemi. Nagranie hitem sieci

Trąbka umarłych wyłoniła się spod ziemi. Nagranie hitem sieci

Dodano: 
Lejkowiec dęty
Lejkowiec dęty Źródło: Shutterstock / Ivan Marjanovic
Sezon na grzybobranie trwa w najlepsze, a w mediach społecznościowych regularnie pojawiają się zdjęcia lub nagrania, których głównymi bohaterami są grzyby. Niewiele materiałów wzbudza jednak takie zainteresowanie jak to, które pokazali leśnicy z Nadleśnictwa Baligród.

Świat grzybów intryguje człowieka już od tysięcy lat. Polacy są nim wyjątkowo zainteresowani, przez co dziesiątki tysięcy zbieraczy każdego dnia ruszają na leśne ścieżki. W gęstwinach oprócz prawdziwków, czy koźlaków, można znaleźć również bardzo nietypowe okazy. Jednym z nich są lejkowce dęte, nazywane również trąbkami umarłych.

Nagranie z grzybobrania poruszyło internautów

Jednym z polskich rajów dla grzybiarzy są Bieszczady. Dowody potwierdzające tę teorię regularnie przedstawiają przedstawiciele Nadleśnictwa Baligród. W poniedziałek wieczorem na ich profilu pojawiła się grzybowa zagadka. Zbieracze nie mieli jednak problemów z jej rozwikłaniem.

Wpis na profilu nadleśnictwa był bardzo krótki. „Znacie te grzyby?” – zapytali leśnicy, a do opisu dołączyli nagranie przedstawiające okaz o bardzo nietypowym wyglądzie. Jego sina barwa i bardzo nietypowy kształt mogłyby zniechęcić wielu zbieraczy. Jak się okazuje, popełniliby oni ogromny błąd.

Lejkowiec dęty w zależności od regionu miewa bardzo różne nazwy. Często określany jest jako: skórzak, cholewka, wronie uszy, wroniaki, kominki, a francuzi mawiają nawet, że jest to trąbka umarłych. Grzyb ten jest bardzo rzadko zbierany z kilku powodów. Po pierwsze trudno go wypatrzyć ze względu na świetny kamuflaż, a po drugie jego wygląd jest tak nietypowy, że zbieracze sądzą, że jest on niejadalny. W praktyce to jednak jeden z najsmaczniejszych grzybów, jakie można znaleźć w lasach. Co ważne, walorów smakowych nie traci nawet po wysuszeniu, dzięki czemu bywa stosowany jako przyprawa do zup.

Jeżeli chcielibyście spróbować tego wyjątkowego okazu, macie na to jeszcze szanse. Trąbki umarłych rosną w lasach liściastych i mieszanych od lata, aż do października, a czasami nawet do listopada. Najczęściej można je znaleźć na terenach podgórskich. Ci, którzy w góry mają daleko, uszu wron powinni szukać pod bukami i dębami.

Czytaj też:
Są pierwsze ofiary mody na muchomory. Grzybiarze na OIOM-ie
Czytaj też:
Pokaz mistrza grzybobrania. Wystarczyło, że odgarnął mech

Opracowała:
Źródło: Nadleśnictwo Baligród/Wikipedia/Grzyby.pl