Cztery kraje zdominowały ruch lotniczy. To ulubione kierunki Polaków

Cztery kraje zdominowały ruch lotniczy. To ulubione kierunki Polaków

Dodano: 
Albania
Albania Źródło: Unsplash / Laurentiu Morariu
Ruch lotniczy wraca do poziomu sprzed pandemii, choć na pełne odbudowanie będziemy musieli jeszcze poczekać. W 2022 roku najlepiej poradzili sobie tani przewoźnicy. Wizz Air i Ryanair zdominowały konkurencję.

Jak podał Eurocontrol, w 2022 roku w Europie odbyło się 9,3 mln lotów. To 3,1 mln więcej niż w 2021 roku, ale nadal o 1,8 mln mniej niż w rekordowym roku 2019. Za ogromne pobudzenie w ruchu lotniczym odpowiedzialne były głównie dwie linie lotnicze – Wizz Air i Ryanair.

Wizz Air i Ryanair dominują. Narodowi przewoźnicy jeszcze się budzą

Tani przewoźnicy osiągnęli w tym roku 85 proc. ruchu z 2019 roku. Najwięcej lotów, bo ponad 2,5 miliona wykonał Ryanair, który tym samym osiągnął 109 proc. wyniku z 2019 roku. Drugim co do wielkości tanim przewoźnikiem był easyJet z wynikiem 1,3 mln lotów i 20-procentowym spadkiem w stosunku do 2019 roku. 672 tys. lotów wykonał Wizz Air. Jest to wynik o 14 proc. lepszy od tego sprzed pandemii.

Sporo do nadrobienia mają narodowe linie lotnicze. Najlepiej poradził sobie Turkish Airlines. Wynik 1,2 mln lotów jest tylko o 7 proc. gorszy od tego z 2019 roku. O prawie jedną trzecią mniej lotów wykonała Lufthansa, a o jedną piątą liczbę połączeń zmniejszyły linie Air France.

Spadki widać również w zestawieniu dziesięciu najpopularniejszych portów lotniczych. W czołowej dziesiątce tylko dwa nie zanotowały strat. Lotnisko w Stambule (lider pod względem liczby lotów) wyrównało wynik z 2019 roku, a port w Palma de Mallorca (9. miejsce) osiągnął wynik lepszy o 1 proc. Drugim co do wielkości lotniskiem pod względem liczby lotów był port w Amsterdamie, który odnotował spadek o 18 proc., a podium uzupełniło paryskie lotnisko Charlesa de Gaulle’a z wynikiem gorszym o 19 proc.

Kierunki wakacyjne najszybciej odrobiły pandemiczne straty

Ciekawie wygląda natomiast zestawienie liczby lotów w poszczególnych państwach. Zdecydowana większość odnotowała spadki w porównaniu do 2019 roku. Najgorzej wyglądają statystyki Ukrainy, która z racji na wybuch wojny zmuszona była do zamknięcia swojej przestrzeni lotniczej.

Spośród pozostałych krajów największe problemy z „powrotem do normalności” mają Niemcy. Eurocontrol wyliczył, że w kraju tym miało miejsce ponad pół miliona lotów mniej niż przed pandemią. Sporą stratę notuje również Wielka Brytania z liczbą przelotów mniejszą o blisko 430 tys. Niechlubne podium uzupełnia Francja z liczbą lotów mniejszą o 212 tys.

Dane Eurocontrolu pokazują jasno, że w 2022 roku najlepiej radziły sobie kraje, które są popularne podczas wakacji. Procentowo największy wzrost zaliczyła uwielbiana przez Polaków Albania. W 2022 roku odbyło się tu 11 tys. lotów więcej niż przed pandemią, co stanowi wzrost o 37 proc. Drugie miejsce zajęła Armenia z 32-procentowym wzrostem, a trzecie Bośnia i Hercegowina z wynikiem lepszym o 14 proc. Tuż za podium znalazło się kolejne uwielbiane przez Polaków państwo. Grecja odnotowała wzrost o 1 proc.

Na dalszych miejscach znalazły się kolejne państwa, które cieszą się popularnością przede wszystkim w okresie wakacji. W ich przypadku liczba lotów była niewiele mniejsze niż w 2019 roku. W Portugalii odnotowano spadek o 3 proc., a w Chorwacji i Turcji lotów było o 7 proc. mniej. Dalej znalazła się m.in. Hiszpania z wynikiem niższym o 8 proc. czy Cypr z 10-procentowym spadkiem.

Jak w postpandemicznej sytuacji odnalazła się Polska? W zestawieniu procentowym plasujemy się mniej więcej w połowie stawki dzięki 14-procentowemu spadkowi liczby połączeń. W 2022 roku w naszym kraju miało miejsce 355 tys. lotów, co było 12. wynikiem w Europie. Za nami znalazły m.in. Szwecja, Belgia, Dania, Chorwacja, czy Bułgaria.

Czytaj też:
Ferie zimowe pod palmami? All inclusive w ciepłym kraju za mniej niż 2 tys. zł
Czytaj też:
Śniadanie grozy na lotnisku. Pasażer zapłacił za to ponad 60 zł

Opracowała:
Źródło: Eurocontrol