Perły z drewna wyciosane, „czarne” i „białe” złoto. Skarby wschodniej Małopolski
Artykuł sponsorowany

Perły z drewna wyciosane, „czarne” i „białe” złoto. Skarby wschodniej Małopolski

Dodano: 
Krynica Zdrój
Krynica Zdrój Źródło:Archiwum UMWM
Gdzie znajduje się Mały Wawel? Kto stworzył Łopatę Polską? Czy na prestiżowej Liście UNESCO odnajdziemy perły z drewna wyciosane? Co mofety mają wspólnego z groźnymi wulkanami? Czy można wędrować szlakiem nocnych lotników? Tego wszystkiego dowiemy się, przemierzając ścieżki wschodniej Małopolski, odkrywając tajemnice Beskidu Sądeckiego, Beskidu Niskiego oraz malownicze Pogórza.

Beskid Sądecki – pieszo, rowerem i z powietrza

Olbrzymim zielonym skarbem tych ziem, wciąż nieco tajemniczych i wbrew pozorom dość słabo poznanych, jest Popradzki Park Krajobrazowy. To blisko 54 tysiące hektarów niesamowitej przyrody i przygody, piękne doliny, wypiętrzenia Radziejowej i Jaworzyny Krynickiej, oraz ponad 350 km szlaków dla tych, którzy lubią ciszę, piesze oraz rowerowe wyprawy i trochę dzikości.

Będąc w Beskidzie Sądeckim, można zaszyć się w schronisku, bazą uczynić którąś z uroczych i obrosłych w legendy miejscowości (np. Stary Sącz, Nowy Sącz, Rytro, Tylicz), albo też wybrać do wytchnienia jeden z klimatycznych kurortów – Szczawnicę, Krynicę-Zdrój, Piwniczną-Zdrój, Żegiestów lub Muszynę.

Muszyna – Ogrody Sensoryczne

W okolicach Łabowej kusić nas będzie uroczy, choć mało znany, przełom Uhrynia; ścieżki, którymi biegał „Rogaś z doliny Roztoki”, bohater opowieści Marii Kownackiej oraz bulgocące mofety mające powiązania z rozpalonym wnętrzem ziemi albo – jak kto woli – z oddechem diabła, które odnajdziemy na pograniczu wsi Jastrzębik i Złockie. To również muszyńskie Ogrody Zmysłów i Ogrody Biblijne, uroczy Rynek oraz wspaniale odremontowana dawna siedziba władców Państwa Muszyńskiego, a także Żegiestów, sąsiadujący od północy (!) ze Słowacją na tzw. Łopacie Polskiej.

Choć Niski, to uroku mu nie brakuje

Życie w nieco wolniejszym rytmie – taki obraz podpowiada nam wyobraźnia, gdy myślimy o Beskidzie Niskim. I jest to obraz nieodbiegający zbytnio od rzeczywistości.

Za to odnajdziemy tu jeszcze łemkowskie chyże oraz tajemnicze kiwony. Odkryjemy mistrzostwo dawnych artystów zaklęte w drewnie oraz kamieniu. I ta ziemia naznaczona jest bowiem wybornymi dziełami sztuki oraz perłami wpisanymi na Listę UNESCO. Kryje też w sobie „czarne złoto” oraz maziarską krainę. Tutaj narodził się światowy przemysł naftowy, a ropa wciąż jest tu wydobywana. Kiwony odnajdziemy m.in. w Krygu, Dominikowicach, Ropiance i Libuszy. Warto również zajrzeć do Wysowej-Zdroju lub Wapiennego, gdzie sprawdzimy, jak smakuje „białe złoto”, bijąca z głębin woda o unikalnych właściwościach.

Pogórza wciąż nieco tajemnicze

Ciężkowickie, Rożnowskie, Wielickie, Wiśnickie… Choć małopolskie pogórza przyozdobione są zabytkami światowej klasy, pierwszorzędnej roboty dziełami sztuki, ponadprzeciętnej urody krajobrazami oraz atrakcjami, jakimi nikt inny pochwalić się nie może, rzadko je dostrzegamy. A szkoda!

To na Pogórzu Ciężkowickim odkryjemy przecież tajemnice Skamieniałego Miasta oraz szlak nocnych lotników, a przy odrobinie szczęścia(?) sprawdzimy również, czy piekło zamarza. W Bieczu dowiemy się, dlaczego zwany bywa Małym Krakowem i polskim Carcassonne, a w kościele w Binarowej, wpisanego na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, ujrzymy małą armię aniołów. To również najlepszy z możliwych powodów, by ruszyć Szlakiem Architektury Drewnianej.

Szlak Architektury Drewnianej – Kwiatoń

Przed nami bowiem Pogórze Wiśnickie, również ze skarbami UNESCO w Lipnicy Murowanej oraz tymi, które dotrwały do naszych czasów w Nowym Wiśniczu. Gdy wybierzemy Pogórze Wielickie, zanurzymy się m.in. w ekscytującym mroku Kopalni Soli „Wieliczka”, wpisanej na pierwszą najbardziej prestiżową Listę UNESCO, wkraczając jednocześnie w świat śleprów, solnych bałwanów, cudów z kryształów soli powstałych, ale też niesamowitych opowieści i legend.

Rozkosz wybornego smaku

W Małopolsce rozkosz wysublimowanego smaku odkryją przed nami m.in. suska sechlońska, fasola „Piękny Jaś”, kiełbasa piaszczańska, a także dary natury wyciśnięte ze śliw i winnych gron. To idealne więc miejsce dla tych, którzy pragną zwiedzać w swoim rytmie, bez „napinki”, z dala od tłumów, delektując się jednocześnie ciszą, w kontakcie z przyrodą i własnymi myślami.

Wieliczka

Po więcej inspiracji do podróżowania po Małopolsce zapraszamy na stronę visitmalopolska.pl.

Źródło: Województwo Małopolskie